XV niedziela zwykła (A), 12.07.2026 – komentarz do Ewangelii

9 lipca 2026 23:44Komentowanie nie jest możliweViews: 12

Nie wystarczy słuchać!
● Rozważa: ks. Marcin Murawski ●

Zdjęcie: Pexels, Mustafa Akın

Zdjęcie: Pexels, Mustafa Akın

XV niedziela zwykła, rok A (12.07.2026)
Ewangelia: Mt 13, 1-20 ●

Od momentu naszego chrztu jesteśmy chrześcijanami. Otrzymaliśmy dar Bożego zbawienia, niebo zostało dla nas otwarte. Nawet chrześcijan nazywa się „świętymi”. Czy to znaczy, że już możemy spocząć na laurach? Nic bardziej mylnego – będąc „świętymi”, musimy nieustannie stawać się święci.

Dzisiejsza niedziela zaprasza nas do refleksji nad niezwykłą rzeczywistością: Słowem Bożym. Ma ono wielką moc. Stary Testament już w Księdze Rodzaju ukazuje sprawczość Słowa – to dzięki Niemu powstaje cały wszechświat. Bóg tego chce, wypowiada słowo – i dzieje się to. Nikt z nas nie ma takich możliwości. Uważna lektura Starego Testamentu nieustannie podkreśla moc wypowiadanego słowa. Szczyt tego odkrywamy
w Jezusie – On jako Bóg a zarazem człowiek poprzez swoje słowa uzdrawia, wskrzesza, przebacza grzechy. To gorszy, a jednocześnie jest manifestacją Bożej mocy. Bo któż z nas mógłby zmienić rzeczywistość tylko poprzez powiedzenie: „Stań się to czy tamto”?! Dokonuje się to Bożą mocą, ale też jest to łaska dana człowiekowi. Dlatego święty Paweł może mówić o głupocie słowa – ludzkiej słabości przepowiadania – która staje się niezwykle owocna!

Jezus w przypowieści o siewcy pokazuje, że samo słuchanie Słowa nie wystarczy. Oczywiście – jest to niezbędny początek – czytać, słuchać! Mistrzowie życia duchowego dają dodatkowe wskazówki: znajdź miejsce, czas na lekturę Pisma świętego, poproś Ducha Świętego o dar dobrej modlitwy! Wejdź w tę lekturę ze swoim życiem, aby to Słowo naświetlało twoją codzienność! Czytaj, słuchaj, pytaj!

Ale to jest tylko połowa naszego zadania. Dzisiejsza przypowieść uzmysławia, że dar domaga się odpowiedzi. Możemy czytać Słowo, przeżywać zachwyt czy wielkie emocje
i wzruszenia, ale nie wyda ono owocu. Albo odwrotnie – słuchanie Słowa może być trudne i wymagające, a wydać plon obfity. To wszystko zależy od tego, co zrobię z Bożym darem!
Czy wcielę w życie trudne, choć pełne miłości słowa Jezusa.
Czy podejmę walkę o to, aby trwać przy tym, co przeczytałem.

To jest wielki trud – ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. W przypowieści Jezus mówi o siewcy – rolniku pracującym na roli. Dobry gospodarz musi włożyć wiele wysiłku, aby otrzymać dobre plony. A zatem i my – musimy włożyć trud, żeby Boże Słowo wydało dobry owoc.

Nie jesteśmy sami – nie chodzi tylko o nasze własne siły. Ale musimy dać Bogu przestrzeń, aby On przemieniał moje życie.

Słuchajmy Słowa! Bądźmy wierni i cierpliwi! Wdrażajmy je w życie! A Bóg uczyni nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy!

Niech Słowo przynosi w nas plon stokrotny! Abyśmy stawali się coraz bardziej święci – bardziej chrześcijanami!

———–

Ks. Marcin Murawski – prezbiter diecezji rzeszowskiej. Wikariusz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie

 

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:
«Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!»
Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?»
On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza:
„Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”.
Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web