Szesnasta Niedziela Zwykła, rok A, 19.07.2026 r. – komentarz do Ewangelii

16 lipca 2026 16:11Komentowanie nie jest możliweViews: 5

Wejść w Kościół od wewnątrz
● Rozważa: ks. Jakub Dzierżak ●

Przypowiesc-o-zaczynie-ChatGPT-Image-16-lip-2026

Zdjęcie wygenerowane przez ChatGPT

Szesnasta Niedziela Zwykła, rok A (19.07.2026 r.)
Ewangelia: Mt 13,24-43 ●

Po raz kolejny słyszymy polecenie Jezusa: „Kto ma uszy, niechaj słucha!”. On powoli wprowadza nas w piękną rzeczywistość Kościoła, czyli Królestwa Bożego. Aby móc owocnie słuchać tego, co Jezus ma nam do powiedzenia, musimy być przed Nim jak prostaczek, czyli dosłownie jak małe, niewinne dziecko (gr. „nepios”), które uważnie słucha swoich rodziców, wierzy im i ich naśladuje.

Tydzień temu rozpoczęliśmy serię przypowieści Jezusa w wersji Mateuszowej. Opowiadanie o siewcy było lekcją, która tłumaczyła podstawy. Poprzez obraz ziarna zasiewanego na różnych rodzajach ziemi Jezus zwrócił uwagę swoim słuchaczom – a obecnie również nam – jak ważne jest słuchanie słowa Bożego i wypełnianie go w życiu. Jeśli zaczynamy z wiarą przyjmować to, co mówi Bóg, mamy szansę wejść w prawdziwą rzeczywistość Kościoła, czyli Królestwa Bożego.

Wielu dziś krytykuje Kościół i ucieka od niego, co jest bardzo bolesne, ale czy ci ludzie zdążyli poznać, jaki on jest naprawdę? Zdajemy sobie sprawę, że obraz przekazywany w mediach jest prawdziwy tylko w części. Całe piękno tej wspólnoty i jej sens można odkryć dopiero wtedy, gdy się wejdzie w nią na poważnie, wchodząc przede wszystkim w relację z Jezusem. Wtedy staje się możliwe odkrycie, do jakich skarbów mamy dostęp dzięki byciu członkami Królestwa Bożego. W Ewangelii obecnej niedzieli Jezus odsłania nam kolejne rąbki tajemnicy.

Królestwo Boże jest porównane do pola, na którym rolnik zasiał dobre ziarno. Pod osłoną nocy tajemniczy nieprzyjaciel wchodzi na to pole i sieje chwast. Po określonym czasie wzrostu następuje czas żniw, czyli zbioru plonu – ostateczna weryfikacja. Pszenica zostaje zebrana do spichlerzy, a chwast zostaje powiązany w snopki i spalony.

Wyjaśnienie Jezusa, co oznaczają te poszczególne elementy, jest bardzo proste i myślę, że bez problemu je rozumiemy. Warto natomiast zwrócić uwagę na element najważniejszy tej przypowieści – cierpliwość rolnika, który daje czas. Nie działa pod wpływem impulsu, ale pozwala obu elementom – dobremu i złemu – wzrastać aż do momentu ostatecznego finału. To pokazuje, że Bóg jest cierpliwy i daje nam szansę na poprawę. Nawet jeśli dziś nie przynosimy dobrego owocu, ponieważ w naszym sercu trwa grzech, to dopóki żyjemy, Bóg zawsze czeka ze swoim miłosierdziem, aby pozwolić nam wrócić na właściwą drogę. Warto tutaj jednak pamiętać o dwóch z katechizmowych grzechów przeciwko Duchowi Świętemu:

  • grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego (np. popełniam grzech ciężki, mówiąc, że i tak pójdę do spowiedzi – wtedy nadużywam tej cierpliwości i dobroci Bożej),
  • odkładać pokutę aż do śmierci („jeszcze zdążę”)[1].

Nie znamy momentu naszej śmierci, dlatego trzeba zawsze być przygotowanym na spotkanie z Jezusem. Nie chodzi tutaj absolutnie o wzbudzanie lęku. Jeśli rzeczywiście staramy się budować przyjacielską więź z Nim, to miłość nam podpowiada, żeby nie czekać z daleka od Niego, ale czym prędzej do Niego wracać.

Drugą przypowieść – o ziarnku gorczycy – można powiązać z trzecią, czyli o zaczynie. Panu Bogu wystarczy niewiele, aby mogło stać się wiele. To nie znaczy, że mamy być minimalistami. Chrześcijanin powinien mierzyć wysoko. Przychodzą jednak takie sytuacje, kiedy jesteśmy bezradni, bo nasze ludzkie wysiłki przynoszą niewielki efekt. Nie zniechęcajmy się. Ostateczny efekt i wzrost należy do Pana. My robimy to, co możemy, i wkładamy od siebie tyle, ile jesteśmy w stanie, a resztę zawierzajmy Jego działaniu.

I na koniec – dzisiejszy świat bardzo potrzebuje radosnej nowiny o miłości Boga i zbawieniu od Pana Jezusa. Niech każdy z nas będzie takim zaczynem, który przyczyni się do tego, że jak najwięcej ludzi przyjmie miłość Chrystusa w swoim życiu.

————–

Ks. Jakub Dzierżak – ksiądz diecezji rzeszowskiej, pochodzący z Parafii pw. Matki Bożej Łaskawej w Chmielniku. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk Ks. Bp. Jana Wątroby w 2020 roku. Studiuje teologię biblijną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II oraz nauki biblijne w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.
A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”
A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».
Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach».
Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło».
To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata».
Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście».
On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.
Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
Kto ma uszy, niechaj słucha!»

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web