„Maleńka nic”. Tydzień temu papież Franciszek kanonizował Małą Arabkę

24 maja 2015 05:25Komentowanie nie jest możliweViews: 413

mała arabkaW niedzielę, 17 maja br., papież Franciszek ogłosił świętą s. Miriam Baouardy, karmelitankę bosą – zwaną Małą Arabką. Aby to było możliwe, musiał wydarzyć się cud. I wydarzył się – cudowne uzdrowienie miało miejsce w 2009 r. w małym miasteczku Augusta nieopodal Syrakuz na Sycylii.

Biagii i Luigiemu Lo Zito 17 kwietnia 2009 r. urodził się w wyniku cesarskiego cięcia chłopczyk, Emanuel, którego od wielu lat wyczekiwali i pragnęli.  Ważył zaledwie 2,6 kilograma. Jednak jego stan zdrowia pogarszał się i szybko określono go jako krytyczny. Pierwsze badania i diagnozy wskazywały na nadciśnienie płucne. W innym szpitalu stwierdzono wadę serca. Konieczna była specjalistyczna operacja, ale ona niosła ze sobą ogromne ryzyko – dziecko było bardzo małe, miało zaledwie trzy dni, poza tym jego stan był agonalny. Lekarze nie pozostawiali ojcu chłopca wielkich nadziei. Luigi postanowił pojechać do domu, by zabrać kilka najpotrzebniejszych rzeczy dla synka. W drodze spotkał swojego przyjaciela, który był czcicielem bł. Miriam Baouardy, karmelitanki bosej z Betlejem. Słysząc o problemach dziecka, przyjaciel obiecał modlitwę za wstawiennictwem błogosławionej Miriam. Powrócił też do swojego domu, aby wziąć relikwię i przekazać ją rodzicom umierającego chłopca. W ten sposób rozpoczął się łańcuch modlitwy do bł. Miriam Baouardy i próśb o jej wstawiennictwo w intencji uzdrowienia małego Emanuela. To, co się później wydarzyło, można nazywać jedynie cudem – lekarze nie byli w stanie wyjaśnić przyczyny i szybkości, z jaką poprawiał się stan noworodka aż do całkowitego odzyskania zdrowia i sił. Nie było żadnych oznak choroby, ani żadnych pozostających powikłań. To nagłe i cudowne uzdrowienie małego Emanuela rodzice zawdzięczają bł. Miriam, Marii od Jezusa Ukrzyżowanego. Opowiadając o chorobie chłopca, jeden z lekarzy stwierdził, iż nie jest możliwe, aby dziecko z tak skomplikowaną wadą serca mogło przeżyć trzy dni bez jakiejkolwiek interwencji chirurgicznej, która pozwoliłaby na odpowiednie połączenie żył płucnych z sercem. Przed operacją stan dziecka nie dawał żadnych nadziei na przeżycie.

Kim była sprawczyni tego cudu – Miriam Baouardy? Palestynka, naśladując Ukrzyżowanego w całej swej pokorze i uniżeniu,  nazywała siebie „maleńką nic”. Stąd też wywodzi się określenie „Mała Arabka”, które podkreśla jej pochodzenie i  tożsamość. Urodziła się 5 stycznia 1846 r. w wiosce Abellin, niedaleko Nazaretu. Jej rodzice Mariam Chatyn i Giries Baouardy, którzy byli wyznania grecko-melchicko-katolickiego, przeżywali dramat utraty dwanaściorga kolejnych chłopców, którzy umierali jako małe dzieci. Miriam urodziła się po pieszej pielgrzymce rodziców do Betlejem i ich gorącej modlitwie w Bazylice Narodzenia Pańskiego. Rodzice złożyli Matce Bożej ślub, że jeśli urodzi im się córka, to dadzą jej na imię Miriam i ofiarują do kościoła wosk świecowy o wadze równej córce w wieku trzech lat. Dwa lata po narodzinach Miriam przyszedł na świat jej brat Boulos, jednak zaraz po jego narodzinach oboje rodzice zmarli. Miriam jako sierota została oddana pod opiekę swego stryja w Abellin. W wieku 8 lat przeniosła się wraz z całą rodziną stryja do Egiptu, w okolice Aleksandrii. Z całą stanowczością odmówiła tam ślubu z bratem swej matki. Na znak związania ze swym jedynym Oblubieńcem – Jezusem Chrystusem, obcięła sobie włosy i rzuciła je na tacę przygotowanych jej prezentów zaręczynowych. Jej decyzja wzbudziła gniew, niezrozumienie i niechęć jej opiekunów. Została ona zdegradowana do roli służącej w domu swego stryja.

W opuszczeniu, samotności i wielkim upokorzeniu zrodziło się w jej sercu pragnienie zobaczenia młodszego brata. Przez jednego ze służących jej stryja, wybierającego się w okolice Nazaretu, pragnęła przekazać swemu bratu list, w którym zapraszała go do odwiedzin. Służący, będąc muzułmaninem, namawiał Miriam do wyparcia się Chrystusa i przejścia na islam. Jej stanowcza i odważna odmowa spowodowała oburzenie wyznawcy Allacha, który podciął jej gardło i porzucił w jednej z ciemnych ulic miasta. Jako ślad tamtych wydarzeń do końca jej ziemskiego życia pozostała na gardle zabliźniona rana o długości 10 cm i szerokości 1 cm. Jeden z lekarzy w Pau, po wnikliwym zbadaniu rany, w raporcie z 24 czerwca 1875 r. stwierdził, iż nie ulega żadnej wątpliwości, że przecięta była arteria tętnicza. Jeden z lekarzy w Marsylii, badając Miriam stwierdził, że „choć jest ateistą, to Bóg musi istnieć, bowiem nie mogła ona przeżyć w żaden naturalny sposób”.
Po odzyskaniu przytomności Miriam zauważyła, że znajduje się w jednej z grot w obecności kobiety ubranej w błękitne szaty, która z troską roztacza nad nią opiekę. Tuż przed swoim odejściem tajemnicza niewiasta, którą Miriam identyfikowała z Matką Najświętszą, zapowiedziała jej przyszłe losy:

Nie zobaczysz już swojej rodziny; wyjedziesz do Francji, gdzie wstąpisz do zakonu. Będziesz najpierw dzieckiem św. Józefa, zanim staniesz się córką św. Teresy. Przyjmiesz habit karmelitański w jednym domu zakonnym, śluby złożysz w drugim, a umrzesz w trzecim, w Betlejem”.

Zapowiedź ta zrealizowała się w życiu Małej Arabki. Wyjechała ona do Francji, gdzie w wieku 19 lat została przyjęta do sióstr św. Józefa w Marsylii. Po dwóch ,w czerwcu 1867 r., wstąpiła do Karmelu w Pau. Po odbyciu nowicjatu, wraz z grupą innych sióstr w  1870 r. została wysłana do Indii (miejscowość Mangalore) w celu założenia nowego klasztoru. 21 listopada 1871 r. złożyła tam śluby wieczyste. W 1872 r. powróciła do klasztoru w Pau, skąd po trzech latach została wysłana do Betlejem w celu założenia Karmelu w swej ojczystej ziemi. Umarła 26 sierpnia 1878 r. w Betlejem. Trwałym znakiem jej obecności w Betlejem jest klasztor sióstr karmelitanek na Wzgórzu Dawida, który po dziś dzień jest znakiem mocy Boga Trójjedynego, a także owocem wstawiennictwa Matki Najświętszej i św. Józefa oraz całkowitego zaangażowania i ofiarowania palestyńskiej Błogosławionej.

Źródła:

www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/137181,cud-kanonizacyjny-malej-arabki.html

http://www.sfd.kuria.lublin.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=854:maa-arabka-midzy-kartami-ksig-witych-&catid=22:formacja-biblijna&Itemid=56

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web