Wspomnienie Świętych Tymoteusza i Tytusa

19 stycznia 2013 20:56Komentowanie nie jest możliweViews: 2043

Po lewej św. Tymoteusz. Po prawej św. Tytus

26 stycznia obchodzimy wspomnienie św.św. Tymoteusza i Tytusa, biskupów.

Dzieło św. Pawła wydaje się ogromne. Z pewnością nie byłoby tak imponujące, gdyby nie osoby, które miał do pomocy. Tymoteusz i Tytus to dwaj najbliżsi współpracownicy św. Pawła, nie licząc Ewangelisty Łukasza. To do nich adresuje on swoje trzy listy. Są nazywane listami pasterskimi, gdyż, po pierwsze, są skierowane do pasterzy, a po drugie, dotyczą problemów duszpasterskich, z którymi musiał zmagać się młody Kościół.

Św. Tymoteusz

Tymoteusz był synem Euniki, która wraz z matką została nawrócona przez św. Pawła. Przyjął chrzest z rąk Apostoła Narodów, dlatego św. Paweł pisze o nim jako o swoim synu. Tymoteusz był często posyłany przez swojego nauczyciela w trudnych sprawach. Został wyznaczony na biskupa Efezu, który w tamtym czasie był metropolią w Małej Azji. Św. Paweł często zabierał go ze sobą do pomocy w posłudze apostolskiej. Razem także przebywali w więzieniu w Rzymie.

To do Tymoteusza św. Paweł skierował słynne słowa (2 Tym 1,8): „Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według mocy Boga!”. Apostoł Narodów wystawił też swojemu uczniowi i pomocnikowi piękne świadectwo w swoim liście, pisząc: „Nikogo przecież nie mam tak jak on myślącego, kto szczerze troszczyłby się o wasze sprawy. Wszyscy bowiem troszczą się o swoje, a nie o to, co Jezusa Chrystusa. Znacie zaś jego charakter: jak dziecko ojcu, tak on razem ze mną służył” (Flp 2,20-22).

Według tradycji Tymoteusz miał zginąć z rąk pogan, gdy sprzeciwił się krwawym igrzyskom. Tłum miał się rzucić na niego i tak go pobić, że wkrótce zmarł. Jednak inna wersja mówi o tym, że biskup miał wystąpić przeciwko czci bogini Diany i zginąć z tego powodu. Możliwe też, że obie wersje podają prawdziwe przyczyny śmierci Tymoteusza. Do roku 1969 odbierał on chwałę jako męczennik, jednak po reformie liturgii czci się go jako wyznawcę, nie męczennika, co jednak nie zmienia faktu, że w swoim życiu musiał zapewne wiele wycierpieć dla Chrystusa.

Św. Tymoteusz to patron Krety. W 356 roku jego relikwie przeniesiono z Efezu do Konstantynopola. Stamtąd krzyżowcy przewieźli je do włoskiego Termoli. Zostały odnalezione 7 maja 1945 roku. W ikonografii św. Tymoteusz przedstawiany jest w tunice lub jako biskup w szatach liturgicznych, a u jego stóp leżą kamienie.

Św. Tytus

Tytus z kolei pochodził z rodziny grecko-rzymskiej, która mieszkała w okolicy Antiochii Syryjskiej. Został ochrzczony przez św. Pawła przed tzw. soborem w Jerozolimie w 49 roku. Tytus towarzyszył mu w podróżach i podczas wspomnianego soboru. Był także wysyłany przez Apostoła Narodów na delikatne misje. Co ciekawe, św. Paweł poddał Tymoteusza, o którym była mowa wcześniej, obrzezaniu, by ułatwić mu pracę w środowisku żydowskim, a Tytusowi polecił tego nie robić, wiedząc, że będzie wykonywać swoją pracę wśród pogan. Około roku 63 św. Paweł ustanowił go biskupem gminy na Krecie. Pismo Święte podaje także, że Tytus był rozjemcą w konflikcie między Apostołem a wspólnotą w Koryncie (por. 2 Kor 7,6-7.13).

Jeżeli chodzi o śmierć Tytusa, to istnieją podania mówiące o męczeńskiej śmierci za panowania cesarza Domicjana. Jednak podobnie jak w przypadku św. Tymoteusza, od 1969 roku Kościół czci go jako wyznawcę, nie męczennika. Jego szczątki zostały złożone w mieście, w którym umarł – w Gortynie na Krecie. Po najeździe Saracenów udało się odnaleźć jedynie głowę, którą Wenecjanie zabrali do bazyliki św. Marka. Papież Paweł VI, w duchu ekumenicznym, nakazał zwrócić tę relikwię Kościołowi prawosławnemu. 12 maja 1966 została ona przewieziona z powrotem na Kretę.

Św. Tytus zmarł, mając 95 lat. W ikonografii przedstawiany jest w stroju biskupim, a jego atrybutem jest księga.

Modlitwa:

O Panie, wypełniłeś św. Tymoteusz i Tytusa cnotami apostolskimi. Oby ich pośrednictwo sprawiło, abyśmy żyli dobrze i pobożnie tu na ziemi i zasłużyli sobie w ten sposób na niebiańskie schronienie. Amen (za: H. Hoever, Żywoty Świętych Pańskich na każdy dzień, Olsztyn 1999, s. 30).

Oprac. Tomasz Powyszyński

Źródła:
H. Hoever, Żywoty Świętych Pańskich na każdy dzień, Olsztyn 1999.

http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/swieci/01-26a.php3

http://www.deon.pl/religia/swiety-patron-dnia/art,120,sw-tymoteusz-i-sw-tytus-rozpalic-charyzmat.html

http://kosciol.wiara.pl/doc/490589.Wspolpracownicy-swietych-biskupow-Tymoteusza-i-Tytusa

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web