XXXII niedziela zwykła (A), 8.11.2026 – komentarz do Ewangelii

5 listopada 2026 23:06Komentowanie nie jest możliweViews: 12

Czy to już?
● Rozważa: ks. Marcin Murawski ●

Grafika AI wygenerowana przez ChatGPT

XXXII niedziela zwykła, rok A (8.11.2026)
Ewangelia: Mt 25,1-13 ●

Perspektywa końca świata może przerażać czy budzić jakiś niepokój. Co jakiś czas spotykamy ludzi wieszczących zbliżającą się zagładę. Im więcej jest konfliktów, wojen czy różnych tragedii, tym bardziej może się pojawiać myśl: „może to już?”. A Jezus mówi nam coś niesamowitego: czasy ostateczne trwają już od niemal dwóch tysięcy lat.

Jezus, opowiadając swoim słuchaczom o życiu wiecznym i czasach ostatecznych, porównuje królestwo niebieskie do zaślubin dwojga narzeczonych. Przypowieść ukazuje nam dziesięć panien, które z lampami w dłoniach oczekiwały na przyjście Pana Młodego. Ich zadaniem było towarzyszenie Panu Młodemu i rozświetlenie Mu drogi, aby wśród ciemnej nocy bez przeszkód mógł dotrzeć do swojej Oblubienicy. Aby lampa mogła zadziałać, potrzebne było jej odpowiednie paliwo, czyli oliwa. W Piśmie Świętym oliwa jest symbolem: radości, miłości i błogosławionego życia. Oznacza wnętrze i serce wierzącego – coś, czego nie da się pożyczyć, czym nie da się wymienić. Tego niestety zabrakło pięciu pannom, określanym jako „niemądre” lub wręcz „głupie”, przez co nie mogły wejść na ucztę razem z Oblubieńcem.

Jako chrześcijanie czekamy na przyjście Boga na końcu czasów, aby rozpoczęło się Jego pełne panowanie nad światem. Dlatego jesteśmy ludźmi „adwentowymi” – wyczekującymi, pragnącymi nadejścia Pana. Nie możemy jednak zapomnieć, że Oblubieniec już przyszedł. Zstąpił na ziemię dwa tysiące lat temu, a właśnie na weselu – w Kanie Galilejskiej – zaczął się objawiać jako Bóg i oczekiwany Mesjasz. Dzięki temu, jako uczniowie Jezusa, żyjemy w niezwykłym momencie – obietnica już się wypełnia! Jesteśmy między „już” a „jeszcze nie”.

Czasy apokaliptyczne – czyli ostateczne – już dawno nadeszły. Oblubieniec oddał życie za swoją Oblubienicę, czyli Kościół. Jezus pokonał szatana na drzewie krzyża i rozpoczęło się Jego panowanie na ziemi. Oczekujemy, aż ta obietnica się dopełni, ale nie zapominajmy, że już zostaliśmy odkupieni. Odnosząc się do przypowieści o dziesięciu pannach, można powiedzieć, że my już idziemy z Oblubieńcem na ucztę weselną. Na szczęście bramy jeszcze są otwarte i każdy może dołączyć do tego orszaku. Potrzebuje tylko oliwy – łaski uświęcającej, życia w przyjaźni z Jezusem.

A gdy w listopadzie udajemy się na groby naszych bliskich zmarłych, niech nas przenika nadzieja zmartwychwstania. Nie mówmy nigdy naszym bliskim: „żegnaj na zawsze”, a jedynie „do zobaczenia”. Bo Bóg słowa zawsze dotrzymuje!

Pamiętajmy o tym, jak wiele Bóg dla nas zrobił, a co więcej – jak wiele jeszcze chce dokonać w naszym życiu!

On jest Panem nieba i ziemi – chce być także Panem i Zbawicielem Twojego życia.

Dołącz do Niego! Idź i zwyciężaj razem z Nim!

————–

Ks. Marcin Murawski – prezbiter diecezji rzeszowskiej. Wikariusz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się oblubieniec opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oblubieniec idzie, wyjdźcie mu na spotkanie”. Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”. Gdy one szły kupić, nadszedł oblubieniec. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam”. Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę powiadam wam, nie znam was”. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web