Dwudziesta Siódma Niedziela Zwykła, rok A, 4.10.2026 r. – komentarz do Ewangelii

3 października 2026 15:00Komentowanie nie jest możliweViews: 11

Bóg chce, bym żył sensownie
● Rozważa: ks. Jakub Dzierżak ●

Dwudziesta Siódma Niedziela Zwykła, rok A (4.10.2026 r.)
Ewangelia: Mt 21, 33-43 ●

Nie ma nic piękniejszego dla sadownika, niż widok dojrzałych, soczystych owoców na jego drzewach i krzewach. To wynagrodzenie dla jego ciężkiej pracy i włożonego serca. Czy nie byłoby to piękne, gdyby Pan Bóg był dumny z mojego owocowania, skoro stworzył mnie jako Jego ukochaną winnicę?

Dominującym obrazem czytań najbliższej niedzieli jest obraz winnicy, który służył autorom biblijnym do wyrażenia tego, jak Pan Bóg widział najpierw wybrany lud Izraela, a następnie wspólnotę Kościoła. Jest to obraz przepiękny: wino to symbol radości i miłości. Prorok Izajasz zapowiadał, że szczęście, którego Pan Bóg udzieli ludziom, będzie można porównać do wybornej uczty z najpożywniejszego mięsa i najlepszych win (Iz 25, 6-12). Obfitość wina miała być znakiem nadejścia Mesjasza, czyli Zbawiciela. Na terenie Ziemi Świętej było bardzo dużo miejsc, gdzie produkowano wino i nawet wspaniała Mezopotamia nie mogła się pochwalić posiadaniem tego cennego produktu. Można więc powiedzieć, że winnica to coś bardzo cennego i źródło radości tego, kto ją ma. Spróbujmy na początku naszego spotkania ze Słowem właśnie w ten sposób popatrzeć na samych siebie – jestem wspaniałą winnicą, stworzoną przez Boga. On mnie zbudował bardzo dokładnie, otoczył murem i zbudował wieżę, aby mnie bronić. Otrzymałem od Niego wszystko, czego potrzeba mi do życia. Pan Jezus użyje tego obrazu w Ewangelii według świętego Jana, gdy powie podczas Ostatniej Wieczerzy, że On jest krzewem winnym, a my latoroślami. Dzięki Niemu możemy wydawać dobre owoce w życiu. Wszelka pomyślność, która nas spotyka, istnieje najpierw dzięki Jego łasce, która jest połączona z naszym działaniem.

Pan Bóg pragnie naszych owoców. Werset przed Ewangelią mówi o tym bardzo jasno: „Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili” (J 15, 16). Jezus nie jest minimalistą; nie otrzymaliśmy życia tylko po to, aby je przeżyć z dnia na dzień. Bogu zależy na tym, aby nasze życie było wartościowe, piękne, inspirujące innych. Krótko mówiąc – aby to życie nas cieszyło i było dobrym przykładem dla innych. Nawet w momentach cierpienia (wino również z tym się kojarzy) dzięki miłości Chrystusowej możemy nasze życie przeżywać sensownie. To, co jest niebezpieczne, to pływanie po powierzchni i przeżywanie życia bez celu i większego sensu. Nie o to chodzi Jezusowi. Nie po to stworzył wspaniałą winnicę, aby wydawała cierpkie jagody, lecz by była piękna i dawała soczyste winogrona. To jest możliwe, jeśli jesteśmy stale podłączeni do pnia, którym jest Jezus Chrystus. Mówiąc bardzo praktycznie, dzieje się to wtedy, gdy trwamy w łasce uświęcającej i karmimy nasze serce sakramentami, słowem Bożym, modlitwą, dobrymi uczynkami oraz budowaniem dobrych relacji. Bardzo cenne wskazówki daje nam również święty Paweł w drugim czytaniu: „Wszystko, co jest prawdziwe, co godne, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co zasługuje na uznanie: jeśli jest jakąś cnotą i czynem chwalebnym – to bierzcie pod rozwagę”.

Niech Duch Święty nas umocni, abyśmy usłyszeli to Słowo podczas niedzielnej Eucharystii, wzięli je sobie głęboko do serca i jak najlepiej zrozumieli. Dziękujmy Bogu za to, że stworzył nas jako swoje piękne, ukochane winnice. Nie marnujmy Jego darów, ale starajmy się je wykorzystywać i wydawać dobre owoce każdego dnia.

————–

Ks. Jakub Dzierżak – ksiądz diecezji rzeszowskiej, pochodzący z Parafii pw. Matki Bożej Łaskawej w Chmielniku. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk Ks. Bp. Jana Wątroby w 2020 roku. Studiuje teologię biblijną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II oraz nauki biblijne w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu:

«Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna.

Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?»

Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze».

Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web