Mikstaccy parafianie na odpuście u Pani Kotłowskiej
8 września obchodziliśmy w kościele święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, nazywane także świętem Matki Bożej Siewnej. Należąca do dekanatu mikstackiego parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Kotłowie przeżywała uroczystości odpustowe. Wierni tradycji przodków mikstaccy parafianie udali się na ten odpust z feretronami i chorągwiami w pieszej pielgrzymce. Opiekę duchową sprawował nad nimi ks. Paweł Brylak. Czas wędrowania wypełniony był śpiewem i modlitwą.
W bramie wejściowej powitał nas kustosz sanktuarium ks. Łukasz Ograbek. Sumie odpustowej przewodniczył pasterz kaliskiej diecezji ks. bp Damian Bryl, który uroczyście wprowadził do sanktuarium relikwie św. Andrzeja Boboli.
Przed rozpoczęciem sumy został odsłonięty łaskami słynący obraz Matki Bożej Kotłowskiej. Pięknie prezentuje się Maryja i Jej Boski Syn w koronach włożonych na ich skronie siedemnaście lat temu. Słowa powitania i prośbę o sprawowanie Mszy św. w intencji parafian i pielgrzymów skierował do ks. biskupa kustosz sanktuarium.
Homilię wygłosił ks. biskup. Hierarcha zwrócił uwagę, że kotłowskie sanktuarium jest miejscem szczególnego wołania o pomoc Maryi, ale i słuchania, byśmy powrócili do naszych domów ze słowem, które będzie dla nas światłem i umocnieniem. Nawiązując do słów św. Pawła „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra”, kaznodzieja wyraził pragnie, by nowina o tym, że Bóg działa dla naszego dobra, została usłyszana przez każdego. Że Pan Bóg chce naszego szczęścia nie tylko tu na ziemi, ale i w wieczności. Wskazał, że w trudnych doświadczeniach, zmaganiach życiowych nie jesteśmy nigdy sami, jest z nami Bóg, któremu zależy na nas i naszym życiu. Ks. biskup zaznaczył, że dobro, którego chce dla nas Pan Bóg, czasami odbiega od tego, jak my je sobie wyobrażamy. Hierarcha zachęcał do modlitwy o umiejętność przyjmowania bez buntu rozwiązań, które proponuje nam Bóg, w posłuszeństwie i pokorze, tak jak uczynił to św. Józef. Podkreślił również, że Pan Bóg pragnie, byśmy z nim współdziałali, angażowali się, ponieważ nie pozbawia nas odpowiedzialności za nasze życie.
Kontynuując, ks. biskup zwrócił uwagę, że grzech, który jest odwróceniem się od Pana Boga, nigdy nie jest dla nas dobrem. Zachęcał do modlitwy o jednoznaczność w ocenie tego, co jest dobre, a co jest złe. „Nigdy nie nazywajmy grzechu dobrem” – apelował hierarcha. Zaznaczył, że Bóg posłał swojego Syna, aby nas zbawił. Podkreślił, że Bóg przebacza nam grzechy, bo chce naszego dobra, szczęścia. Że doświadczenie przebaczenia od Boga powinno nam pomagać w pojednaniu z tymi, którzy nas skrzywdzili, wyrządzili nam zło. Podkreślił, że przeżywana uroczystość i to miejsce jest dla nas zaproszeniem do miłosierdzia wobec tych, którzy nas zranili. Duszpasterz diecezji zachęcał do modlitwy do Matki Bożej o umiejętność przebaczenia, zaproszenia Pana Jezusa w trudne sytuacje, byśmy byli ludźmi przebaczenia i pojednania.
W dalszej części homilii ks. biskup wskazał na św. Andrzeja Bobolę jako apostoła przebaczenia i pojednania. Był tym, który w czasach ogromnej nienawiści szedł do wszystkich i głosił wartość przebaczenia i pojednania – wartość jedności. Był patronem jedności narodowej. Hierarcha zachęcał, byśmy wpatrując się w relikwie św. Andrzeja Boboli i jego życie, prosili o jedność o ducha przebaczenia, pojednania między nami w wymiarze religijnym, ale także o jedność w rodzinach, w życiu społecznym. Ks. bp apelował: „Szukajmy tego, co nas łączy. Żyjemy w takim czasie, gdzie mocno doświadczamy tej polaryzacji. Każdy mocno w swoją stronę ciągnie. Bobola uczy nas innego kierunku – nie od siebie, tylko ku sobie, nie przeciwko sobie, ale razem”. Podkreślił, że relikwie św. Andrzeja Boboli są wezwaniem do tego, byśmy budowali mosty, a nie mury.
Tak wiele ważnych słów zostało wypowiedzianych w tej homilii o Bogu, który chce naszego dobra i szczęścia, ale także zachęcających do jedności, pojednania i przebaczenia.
Przedstawiciele parafii skierowali do ks. biskupa słowa podziękowania za przewodniczenie sumie odpustowej, wprowadzenie do sanktuarium relikwii patrona Polski św. Andrzeja Boboli, za wygłoszoną homilię. 8 września pasterz kaliskiej diecezji obchodził 13. rocznicę sakry biskupiej. Nie mogło więc zabraknąć życzeń.
Zgodnie z tradycją po Mszy Świętej ks. bp Damian pobłogosławił ziarna zbóż. Następnie przy wystawionym Najświętszym Sakramencie odmówiona została Litania do Matki Bożej i procesja z Najświętszym Sakramentem przeszła m.in. alejką cmentarną. Tu na cmentarzu spoczywają ci, którzy kiedyś czcili Panią Kotłowską. Po zakończonej procesji wybrzmiało Te deum. Bo jak nie dziękować Panu Bogu za tak wielu wiernych zgromadzonych na urodzinach Matki Bożej, za wprowadzenie relikwii św. Andrzeja Boboli, pogodę i piękny duchowo odpustowy czas.
Tekst: ks. Krzysztof Ordziniak, dziekan dekanatu mikstackiego
Zdjęcia: Małgorzata Strzelec






















