Druga Niedziela Adwentu, 4 XII 2016 – komentarz do Ewangelii

2 grudnia 2016 07:52Komentowanie nie jest możliweViews: 565

Natalia Klocek (DSC_0713_1)Chrzest ogniem

Rozważa ks. Julian Wybraniec

 

II Niedziela Adwentu (4 grudnia 2016)

Czytania: Iz 11, 1-10; Rz 15, 4-9

Ewangelia: Mt 3, 1-12

 

W poselstwie Jana słyszymy pewne porównanie oznaczające jednocześnie obietnicę i groźbę.

Jan mówi mianowicie, że ten, który przyjdzie, Jezus, dokona chrztu ogniem. W pojęciu „chrztu ogniem” występują trzy aspekty.

Oświecenie. Blask ognia daje światło, które rozświeca mrok. Płomień latarni morskiej prowadzi żeglarza do portu, podróżnika do celu drogi. W ogniu kryje się nie tylko zniszczenie; jest w nim światłość, może być przewodnikiem. Jezus jest płonącą pochodnią prowadzącą ludzi do prawdy i do Boga.

Ciepło. O pewnym dobrym i życzliwym człowieku powiedziano, że swą obecnością potrafił rozgrzać zimne pomieszczenie. Gdy w życiu człowieka zjawia się Jezus, wówczas istotnie rozpala w sercu ciepło, żar miłości do Boga i bliźnich. Chrześcijaństwo jest zawsze religią „płonących serc”.

Oczyszczenie. Tu kojarzy się ze zniszczeniem. Oczyszczający płomień niszczy bowiem to, co fałszywe, a pozostawia to, co prawdziwe. Płomień hartuje, wzmacnia i oczyszcza metal. Gdy w sercu zjawia się Chrystus, wówczas brudy zła zostają wymiecione. Czasem dzieje się to przez bolesne doświadczenie. Jeśli wierzy, że przez doświadczenie Bóg prowadzi go do dobrego, wówczas oczyszcza się i uszlachetnia, staje się człowiekiem czystego serca, który może oglądać Boga.

Tak więc słowo „ogień” kojarzy się ze światłem, ciepłem i oczyszczeniem, które następuje przez zjawienie się Jezusa Chrystusa w sercu człowieka.

W tekście występuje jeszcze jedno porównanie, w którym dźwięczy obietnica i groźba – jest to obraz przedstawiający klepisko. Wiejadło to wielka drewniana szufla. Przy jej pomocy zgarniano zboże z klepiska i podrzucano do góry. Przy wykonywaniu tej czynności ciężkie ziarno spadało na ziemię, a lekkie plewy unosił wiatr. Ziarno zbierano i gromadzono w spichlerzach, pozostałe resztki spalano.

Zjawienie się Chrystusa oznacza nieuchronnie pewną separację, oddzielenie. Można Go przyjąć albo odrzucić. Człowiek spotykający Chrystusa staje wobec wyboru, którego nie może uniknąć. Może być za lub przeciw. Ten wybór determinuje jego przyszłość. Podział zarysowuje się w zależności od postawy, jaką zajmuje on wobec Jezusa Chrystusa.

Nie można być prawdziwym chrześcijaninem nie dokonawszy tego wyboru. Albo pozostawisz swoje grzechy i pójdziesz do nieba, albo je zachowasz i pójdziesz do piekła. Zacznijmy poważnie spoglądać ku wieczności. Tego wyboru żaden człowiek nie może uniknąć.

 

 

x. Julian WybraniecKs. Julian Wybraniec – w maju 2012 r. przyjął święcenia kapłańskie. Obecnie jest wikariuszem w rzeszowskiej katedrze. Jego pasją jest liturgia oraz muzyka liturgiczna w teorii i praktyce.

—————————————————————————————————————-

Słowa Ewangelii wg św. Mateusza

W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie . Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki. Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web