Ulubione modlitwy. Modlitwa św. Maksymiliana Kolbego do Niepokalanej

25 lutego 2014 14:25Komentowanie nie jest możliweViews: 26678

Jaromir Kwiatkowski ●

O Maryjo, bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają , a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła Świętego i poleconymi Tobie.

 *  *  *

cudowny medalikTen akt strzelisty do Maryi Niepokalanej poznałem kilkanaście lat temu podczas jednej z oaz rodzin, kiedy wstępowałem do założonego przez św. Maksymiliana Kolbego Rycerstwa Niepokalanej (on również jest jego autorem). Od tamtej pory ta krótka modlitwa towarzyszy mi codziennie, będąc – podobnie jak „Pod Twoją obronę” – stałym elementem mojej modlitwy.

Aby poznać rodowód tej krótkiej modlitwy do Niepokalanej, trzeba cofnąć się do roku 1830 i do objawienia Cudownego Medalika. 27 listopada 1830 r. Maryja objawiła się jako Niepokalana siostrze Miłosierdzia, św. Katarzynie Labouré, w kaplicy przy ulicy du Bac w Paryżu. Powierzyła jej misję wybicia medalika według podanego przez siebie wzoru. Medalik ten przez prawie dwa stulecia bardzo się rozpowszechnił, noszą go miliony ludzi, uzyskując dzięki temu wiele łask, które Maryja wyprasza u swojego Syna.

Na awersie medalika, wokół postaci Matki Bożej, znajduje się napis:

O Maryjo bez grzechu poczęta módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Z rąk Matki Bożej rozchodzą się promienie. Są one symbolem łask, które Maryja wyprasza nam u swego Syna. Maryja depcze głowę węża, czyli szatana, aby ukazać, że z jej pomocą możemy zwyciężyć wszelkie zło. Na rewersie znajduje się litera M połączona poprzeczną belką z górującym nad nią krzyżem. Symbol ten wskazuje, że Syn Boży zbawia nas przez swoją mękę i śmierć na krzyżu w obecności swojej Matki stojącej pod krzyżem. Poniżej litery M są dwa serca: Jezusa, otoczone koroną cierniową, i Maryi – przebite mieczem. Symbolizują one miłość Jezusa i Jego Matki do nas wszystkich. Dwanaście gwiazd wskazuje na Kościół zbudowany na fundamencie Apostołów i przypomina, że jesteśmy wezwani do apostolstwa i życia w świetle Ewangelii.

            Maksymilian Kolbe, wielki czciciel Niepokalanej i gorący propagator Cudownego Medalika, zakładając w 1917 r. Rycerstwo Niepokalanej, wypowiedział szatanowi walkę na śmierć i życie pod przewodnictwem Niepokalanej. Rycerze Niepokalanej mieli oddać się Jej całkowicie jako narzędzie w Jej rękach, nosić Cudowny Medalik, wpisać się do Księgi Rycerstwa oraz codziennie odmawiać ułożoną przez przyszłego świętego krótką modlitwę, będącą rozwinięciem napisu z Cudownego Medalika:

„O Maryjo, bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają , a zwłaszcza za masonami i poleconymi Tobie”.

            Skąd obecność masonów w pierwotnej wersji modlitwy, a ich nieobecność w obecnej? Trzeba wyjaśnić, że w 1917 r., kiedy powstawało Rycerstwo Niepokalanej, masoneria, obchodząca 200-lecie swego istnienia, zuchwale podnosiła głowę. Ogromne wrażenie wywołał na Maksymilianie Kolbe zuchwały przemarsz przez ulice Rzymu wolnomularzy z różnymi transparentami, w tym ze sztandarem giordanobrunistów z wizerunkiem Lucyfera depczącego św. Michała Archanioła. Kolbe uznał wtedy masonerię za głównego wroga Kościoła. Późniejszy święty ostrzegał:

„Na całej kuli ziemskiej, tu słabiej, tam bar­dziej zaciekle toczy się walka przeciw Kościołowi Świętemu i szczęściu dusz. Wróg ukazuje się w rozmaitej szacie i pod różnymi nazwami… Wszyst­kie te obozy tworzą, zgodną linię bojową  przeciw Kościołowi Świętemu. Łą­czy je i wykorzystuje masoneria. Pierwszorzędnym, największym i naj­potężniejszym wrogiem Kościoła jest masoneria”.

Nie wahał się nazwać ją  „głową piekielnego węża”. Stąd obecność masonerii w tej modlitwie.

            W późniejszych latach stosunek o. Kolbego do masonerii wzbudzał w niektórych środowiskach wiele kontrowersji. Tymczasem ta modlitwa ukazuje, że był on pozbawiony wszelkiej nienawiści do masonów, a motywowała go jedynie  ewangeliczna troska o ich zbawienie.

Jednak, ze względu właśnie na owe kontrowersje, modlitwę „ocenzurowano”, zastępując masonów bardziej ogólnikowym, choć niewątpliwie szerszym zwrotem: „nieprzyjaciele Kościoła Świętego”. W czasach, kiedy często nawet w Kościele wielu nie chce nazywać w sposób zdecydowany zła po imieniu, trudno oczekiwać powrotu do pierwotnej wersji modlitwy.

 

 

 

 

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web