Cała prawda o św. Józefie

18 marca 2013 10:18Komentowanie nie jest możliweViews: 1837

Uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny (19 marca 2013)
Perykopa ewangeliczna: Mt 1,16.18-21.24a lub Łk 2,41-51a
Rozważa: ks. Julian Wybraniec ▼


Tradycja ukazuje św. Józefa najczęściej jako starca z siwą brodą, wspartego na lasce. W szopkach bożonarodzeniowych, Józef ze zdziwieniem patrzy na Maryję i na małego Jezusa. A kim był naprawdę?

Pismo Święte nie przekazuje nam ani jednego słowa wypowiedzianego przez św. Józefa. Znajdziemy tam tylko teksty mówiące o jego czynach względem Maryi i Jezusa. Mówi się o nim: milczący święty. Był mężem Maryi Dziewicy i Opiekunem Syna Bożego – Jezusa. Wiemy, że był cieślą pochodzącym z rodu Dawida. Miał sny, przez które Bóg podpowiadał mu, co ma robić. I co więcej? Nic. Nie ma ani jednej wypowiedzi Józefa w Piśmie Świętym. Ale wiemy, że Syn Boży do 30 roku życia, dopóki nie odszedł z Nazaretu, miał swój dom. Ten dom stworzył mu właśnie św. Józef.

Dzisiaj także zadaniem ojców i mężów jest stwarzać dom, dom rodzinny. Ten dom nie jest tylko po¬mieszczeniem, lokalem, gdzie przebywają ludzie. Dom to atmosfera, którą stwarzają ludzie w czterech ścianach swojego mieszkania. Zadaniem dla ojców i mꬿów jest tworzyć atmosferę domu. W zdrowym klimacie wzrastają ludzie war¬tościowi, wrażliwi na wielkie sprawy, na wielkie ideały, wyzwoleni z egoizmu i z samolubstwa. Bez dobrego domu, człowiek jest w jakiś sposób zachwiany w swoim człowieczeństwie. Rodzinę trzeba otulić ciepłem, tak jak się ociepla domy przed zimą. Ważne są gesty, słowa, które wywołują poczucie uznania, szacunku, życzliwości. Bezcenną wartością jest umiejętność dzielenia się wiarą. Tylko prawdziwy dom stwarza możliwość przetrwania złych chwil i daje bezpieczny kąt schronienia.

Szkoda, że Ewangeliści nie zanotowali ani jednego słowa św. Józefa. Tak bardzo byłyby one potrzebne współczesnym mężczyznom: mężom, ojcom, młodzieńcom. Kto, jeśli nie On, mógłby im opowiedzieć, w jaki sposób narzeczony przygotowuje się na pierwsze spotkanie z ukochaną, gdy stanie się ona już jego małżonką? Jak tworzy to wszystko, co nazywa się domem?

Ale w Biblii nie ma przypadków. Ewangeliści wiedzieli, że słowa pouczają, a przykłady pociągają. Św. Józef pokazuje nam swoją postawą, że prawdziwy mężczyzna ma serce przy Bogu, ręce przy pracy a język za zębami.

Szczęśliwy, kto sobie patrona Józefa ma za opiekuna. Módlmy się do św. Józefa, szczególnie rozważając litanię. Nie tylko wtedy, gdy tę modlitwę dostaniemy do odmówienia jako pokutę.

————–

ks. Julian Wybraniec – w maju br. przyjął święcenia kapłańskie. Obecnie jest wikariuszem w parafii pw. św. Brata Alberta w Kolbuszowej. Jego pasją jest liturgia oraz muzyka organowa w teorii i praktyce.

————–
Teksty Ewangelii do wyboru

Mt 1,16.18-21.24a
Jakub był ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański.

Łk 2,41-51a
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web