Święto św. Szczepana

22 grudnia 2012 17:35Komentowanie nie jest możliweViews: 377

26 grudnia obchodzimy święto św. Szczepana, Pierwszego Męczennika.

Św. Szczepan to jeden z siedmiu diakonów, którym apostołowie powierzyli posługę biednym. Na pierwszym miejscu wśród nich wymieniony był właśnie Szczepan. Jak podają Dzieje Apostolskie, był to „mąż pełen wiary i Ducha Świętego” (Dz 6,5), „pełen łaski i mocy działał cuda i znaki wielkie wśród ludu” (Dz 6,8). Słowo Boże głosił z wielką mądrością, której nikt nie mógł się oprzeć – był wykształcony w kulturze greckiej. Jego imię po grecku oznacza „wieniec”.

Gdy stanął przed sanhedrynem, wyznał swoją wiarę w Jezusa oraz wyrzucał starszym zatwardziałość. W swojej mowie przedstawił dzieje Izraela z perspektywy chrześcijańskiej, stwierdzając, że przeznaczeniem tego narodu było przygotowanie świata na nadejście Zbawiciela. Został skazany na ukamienowanie za bluźnierstwo. Do ostatniej chwili, umierając pod gradem kamieni, modlił się za swoich morderców. Jest przez to nazywany pierwszym męczennikiem – Protomartyr.

Przy kamieniowaniu św. Szczepana był obecny Szaweł, wtedy jeszcze będący młodzieńcem. Ze względu na wiek nie mógł brać bezpośredniego udziału w wykonywaniu wyroku. Pilnował jedynie szat oprawców. Ciekawostką jest fakt, że wszystko odbyło się bez podpisu rzymskiego namiestnika, co w takich wypadach było konieczne, jak pokazuje chociażby proces Jezusa Chrystusa. Był to po prostu samosąd. Okazuje się, że w roku 36, gdy skazano Szczepana, Poncjusz Piłat został odwołany ze swojego stanowiska, a nowy namiestnik jeszcze nie przybył. Ten moment wykorzystali Żydzi.

Proces i przebieg przesłuchania św. Szczepana bardzo przypominał to, co działo się w ostatnich chwilach życia Chrystusa. Oskarżenie męczennika ostatecznie skupiło się na tym, że powtarzał słowa Chrystusa zapowiadające zburzenie świątyni i zniesienie ustaw mozeistycznych. Także śmierci obu tych postaci były do siebie podobne – miały miejsce poza murami miasta. Jezus Chrystus w ostatnich chwilach oddał się Ojcu, a św. Szczepan – Chrystusowi. Obaj przebaczyli swoim oprawcom.

W Polsce istniało wiele zwyczajów związanych z dniem św. Szczepana. Pierwszy dzień świąt spędzano w domu, z najbliższą rodziną. A w drugi – z życzeniami obchodzono sąsiadów, dalszą rodzinę i znajomych. Na pamiątkę ukamieniowania świętego podczas Mszy świętej rzucano zboże. Wieczór 26 grudnia nazywano „szczodrym”. Wtedy to służba dworska składała życzenia swoim panom. Otrzymywała też poczęstunek oraz prezenty. Potem smarowano miodem pułap i rzucano zboże – jeżeli przylgnęło do miodu, była to dobra wróżba wskazująca na pomyślne zbiory.

Modlitwa:
Boże, spraw, abyśmy mogli naśladować świętego, którego dzisiaj czcimy i nauczyli się miłować naszych wrogów, podobnie jak św. Szczepan, który modlił się za swych prześladowców. Amen (za: H. Hoever, Żywoty Świętych Pańskich na każdy dzień, Olsztyn 1999, s. 286).

Oprac. Tomasz Powyszyński

Źródła:
H. Hoever, Żywoty Świętych Pańskich na każdy dzień, Olsztyn 1999.

http://www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/12-26.php3

http://www.polskokatolicki.pl/RODZINA/2011_02/26_grudnia_swSczepan.htm

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web