Fundament i motywacja

20 października 2011 13:11Komentowanie nie jest możliweViews: 145

XXX Niedziela Zwykła, rok A (23 października 2011)
Paweł Pomianek

Chrystus w dzisiejszej Ewangelii podpowiada najwspanialszą motywację, dzięki której łatwiej można wypełniać wszystkie przykazania.

Pierwsza rzecz, która zwraca uwagę w dzisiejszej Ewangelii to fakt, że pytający zadają Panu Jezusowi pytanie w jednym wyłącznie celu: aby wystawić go na próbę. Nawet zbierają się specjalnie po to. W tym kontekście każdy z nas powinien zadać sobie pytanie, czy czasami nie tak „rozmawia” z Bogiem oraz jego przedstawicielami. Jak często uczniowie zadają swoim katechetom pytania właśnie po to tylko, by ośmieszyć wiarę, wskazać brak logiki. Jak często publicyści (także niby-wierzący) w podobny sposób traktują Kościół – zadając złośliwe pytania, po to, by ośmieszyć. A przecież nie każdy kapłan czy świecki przedstawiciel Kościoła znajdzie w sobie tyle retorycznych umiejętności, co Chrystus, który na każde pytanie odpowiadał tak, że jego przeciwnicy mogli tylko podwinąć ogon pod siebie i odejść zawstydzeni.

Przejdźmy jednak do najważniejszego fragmentu dzisiejszego tekstu, a mianowicie do przykazania miłości. Czy uznając to przykazanie za najważniejsze, Jezus obniżył wartość innych przykazań? Nic bardziej mylnego. Chrystus potwierdził rangę przykazań, które są wymienione (osobno) już w Pięcioksięgu Mojżesza. Wymieniając właśnie te przykazania, Chrystus stwierdza, że na nich „opiera się całe Prawo i prorocy”, czyli cały Stary Testament. Jest to więc potwierdzenie tego, że Nowy Testament nie wprowadza żadnego nowego prawa. Ale – i tutaj jest drugi ważny aspekt – Chrystus kładzie nacisk na wypełnianie przykazań z inną, częściowo nową motywacją: z miłości do Boga i drugiego człowieka.

Poważnym błędem, z którym można spotkać się w dzisiejszych czasach, jest rozumienie miłości (a w tym kontekście i przykazania miłości) jako czegoś uczuciowego, ulotnego, dotyczącego bardziej uczuć niż postępowania. Tymczasem Chrystus w dzisiejszej Ewangelii podpowiada po prostu najwspanialszą motywację, dzięki której łatwiej można wypełniać pozostałe przykazania.

Bo ktoś, kto miłuje Boga całym sercem, duszą i umysłem, nie będzie wyszukiwał sobie innych bożków i stawiał wygodnego życia ziemskiego ponad przepisy wiary, nie będzie wypowiadał imienia Bożego w sytuacjach błahych, bez należnej czci, będzie starał się spędzać niedzielę w sposób godny, poświęcając ją Bogu i najbliższym.

Ktoś kto kocha bliźniego tak, jak siebie, będzie mierzył swoją miarą i działał dla dobra drugiego człowieka. Będzie traktował z należnym szacunkiem swoich rodziców, nauczycieli, przełożonych w pracy. Nie będzie niszczył życia człowieka i umyślnie szkodził jego zdrowiu. Nie będzie odrzucał katolickiej etyki seksualnej. Nie będzie oszukiwał nikogo ani działał na jego szkodę. Nie będzie też opowiadał kłamstw i plotek, które mogłyby oczernić sąsiada czy znajomego.

Jeśli naprawdę przyjmiesz przykazania miłości, tak właśnie będzie, ponieważ „na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”. A jeśli jest inaczej… trudno mówić o tym, że naprawdę w pełni kochamy.

————–
Paweł Pomianek – świecki teolog, publicysta, filolog polski, przedsiębiorca. Mąż Anny, tato dwuletniej Juleczki. Redaktor naczelny Dziennika Parafialnego.


————–
Tekst Ewangelii (Mt 22,34-40)
Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał, wystawiając Go na próbę: Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web