Dwudziesta Dziewiąta Niedziela Zwykła, rok A, 18.10.2026 r. – komentarz do Ewangelii

15 października 2026 15:46Komentowanie nie jest możliweViews: 5

Przebywają na ziemi, lecz są obywatelami nieba
● Rozważa: ks. Jakub Dzierżak ●

20261015-ChatGPT-Mozaika_List-do-Diogneta

Grafika do Listu do Diogneta AI: ChatGPT

Dwudziesta Dziewiąta Niedziela Zwykła, rok A (18.10.2026 r.)
Ewangelia: Mt 22, 15-21 ●

Naszym zadaniem jako chrześcijan nie jest wywoływanie rewolty w państwie, nawet wtedy gdy sposób rządzenia nam się nie podoba i jest niezgodny z Ewangelią.

W starożytnym dziele chrześcijańskim z II w., Liście do Diogneta, możemy przeczytać takie słowa: „Chrześcijanie nie różnią się od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem. Mieszkają każdy we własnej ojczyźnie, lecz niby obcy przybysze. Podejmują wszystkie obowiązki jak obywatele i znoszą wszystkie ciężary jak cudzoziemcy. Każda ziemia obca jest im ojczyzną i każda ojczyzna ziemią obcą” (por. Diogn. V,1-5). Już pierwsi chrześcijanie mieli świadomość tego nieustannego napięcia między wiernością Chrystusowi a funkcjonowaniem w ramach świeckiego porządku; między życiem tutaj na ziemi a jednocześnie oczekiwaniem prawdziwej Ojczyzny. Jak się odnaleźć w takiej sytuacji i właściwie wykorzystać nasz czas na tym świecie?

Ewangelia najbliższej niedzieli pochodzi z dwudziestego drugiego rozdziału Ewangelii według świętego Mateusza. Jesteśmy coraz bliżej dramatycznych wydarzeń związanych z męką Pana Jezusa. Napięcie między Nim a przywódcami religijnymi Izraela coraz bardziej narasta. Tydzień temu rozważaliśmy przypowieść o uczcie, która może być rozumiana jako bardzo dotkliwa krytyka tych przywódców, którzy nie przyjęli zaproszenia na ucztę Pana. Tym razem do Jezusa przychodzą uczniowie faryzeuszów wraz ze zwolennikami Heroda i po „słodkim” wstępie zadają Mu podchwytliwe pytanie: „Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie”? Aby jak najlepiej zrozumieć to pytanie oraz odpowiedź Pana Jezusa, przejdźmy krótką drogę przez czytania niedzielnej liturgii słowa.

Nawet wielki Cyrus musi liczyć się z Bogiem

Po niemal sześćdziesięciu latach od pierwszej deportacji ludności żydowskiej do niewoli babilońskiej (597 r. przed Chr.), Imperium Babilońskie chyliło się ku upadkowi. Cyrus II Wielki, król Persji, w 539 r. przed Chr. podbija Babilon. Na Bliskim Wschodzie rozpoczyna się wtedy epoka perska. Z historycznego punktu widzenia polityka tego króla była bardzo mądra. W dokumencie nazwanym Cylindrem Cyrusa znajduje się dekret, w którym król pozwala zwrócić podbitym przez niego narodom figury ich bóstw, które zostały wcześniej zrabowane przez Babilończyków, oraz pozwala uprowadzonej ludności powrócić do swoich krajów. W ten sposób zyskał przychylność ze strony swoich poddanych.

Choć w tym dokumencie nie ma tego zapisanego wprost, również Żydzi uzyskali pozwolenie na powrót do swojej ojczyzny. Po latach niewoli mogli zacząć powoli odbudowywać to, co zostało zniszczone. Bóg posłużył się obcym królem, Cyrusem, aby zakończyć okres niewoli swojego narodu. Tekst Izajasza mówi o Cyrusie nawet, że jest Bożym pomazańcem, namaszczonym. Niewątpliwie temu królowi należał się wielki szacunek za przychylność wobec Narodu Wybranego. Trzeba również pamiętać, że nawet jeśli Żydzi powrócili do swojej ojczyzny i mieli pewną autonomię, to jednak ciągle byli rządzeni przez obce imperium, tym razem perskie. Władcy należało się posłuszeństwo. Jednak proroctwo Izajasza na tym się nie kończy. Bóg przez proroka przypomina, że nawet wielki Cyrus musi liczyć się z tym, że to, co ma, zawdzięcza Bogu Izraela. Bóg mówi wyraźnie: „Ja jestem Pan i nie ma innego”. Największa cześć i bezwzględne posłuszeństwo należą się tylko Jemu.

Bardzo jasno mówi o tym również Psalm 96. Nazywa Boga „godnym wszelkiej chwały” oraz „królem”. On jest największy, do Niego należy potęga i władza. On stworzył niebiosa i ziemię i Jemu należy się oddanie chwały. Skuteczność naszego działania zależy od Niego. Przekonał się o tym apostoł Paweł i daje o tym świadectwo Tesaloniczanom: „nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się samym tylko słowem, lecz mocą i działaniem Ducha Świętego oraz wielką siłą przekonania”.

Żyć w konkretnej społeczności i zmieniać ją od środka

Docieramy wreszcie do Ewangelii i pytania, które przytoczyłem na początku. Jezus był postawiony w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ faryzeusze skrupulatnie przestrzegali wierności Prawu, z kolei zwolennicy Heroda byli podlegli wobec władzy rzymskiej. Odpowiedzieć na pytanie dotyczące bardzo delikatnego tematu, jakim są podatki dla rzymskiego okupanta, nie było łatwo. Jezus wychodzi z tej sytuacji po mistrzowsku i jednocześnie daje nam wszystkim bardzo jasne wytyczne: skoro ten pieniądz nosi na sobie wizerunek cezara, „oddajcie cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. Żyjecie w konkretnej ziemi, która obecnie jest zarządzana przez rzymskie imperium. Uczciwie wywiązujcie się z tego, czego wymaga od was państwo. Nie zapominajcie jednak, kto jest prawdziwym Królem tego świata – jest nim Bóg, któremu powinniście służyć.

Jezus nie wzywa do wywołania powstania. Jego strategia polega na życiu w konkretnej społeczności i zmienianiu jej od środka przez miłość oraz wierność Ewangelii. Usłyszymy o tym w wersecie przed Ewangelią: „Jawicie się jako źródło światła w świecie, trzymając się mocno Słowa Życia”.

Dlatego naszym zadaniem jako chrześcijan nie jest wywoływanie rewolty w państwie, nawet wtedy gdy sposób rządzenia nam się nie podoba i jest niezgodny z Ewangelią. Powinniśmy żyć pokojowo tam, gdzie Bóg nas postawi, ale jednocześnie dawać świadectwo o miłości Pana Boga i powoli przemieniać nasze środowiska od wewnątrz. Jednocześnie możemy robić wszystko, co w naszej mocy, aby ustanawiane prawa respektowały zasady Ewangelii. Pamiętajmy również o tym, że jeśli jakiekolwiek prawo państwowe jest sprzeczne z Prawem Bożym, nie mamy obowiązku go przestrzegać, ponieważ nikt nie ma prawa łamać naszego sumienia.

Na koniec jeszcze fragment z Listu do Diogneta:

Chrześcijanie nie różnią się od innych ludzi ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem.

Nie mają bowiem własnych miast, nie posługują się jakimś niezwykłym dialektem, ich sposób życia nie odznacza się niczym szczególnym.

Nie zawdzięczają swej nauki jakimś pomysłom czy marzeniom niespokojnych umysłów, nie występują, jak tylu innych, w obronie poglądów ludzkich.

Mieszkają w miastach helleńskich i barbarzyńskich, jak komu wypadło, stosując się do miejscowych zwyczajów w ubraniu, jedzeniu, sposobie życia, a przecież samym swoim postępowaniem uzewnętrzniają owe przedziwne i wręcz paradoksalne prawa, jakimi się rządzą.

Mieszkają każdy we własnej ojczyźnie, lecz niby obcy przybysze. Podejmują wszystkie obowiązki jak obywatele i znoszą wszystkie ciężary jak cudzoziemcy. Każda ziemia obca jest im ojczyzną i każda ojczyzna ziemią obcą.

Żenią się jak wszyscy i mają dzieci, lecz nie porzucają nowo narodzonych.

Wszyscy dzielą jeden stół, lecz nie jedno łoże.

Są w ciele, lecz żyją nie według ciała.

Przebywają na ziemi, lecz są obywatelami nieba.

Słuchają ustalonych praw, lecz własnym życiem zwyciężają prawa.

Kochają wszystkich ludzi, a wszyscy ich prześladują.

Są zapoznani i potępiani, a skazani na śmierć zyskują życie.

Są ubodzy, a wzbogacają wielu. Wszystkiego im nie dostaje, a opływają we wszystko.

Pogardzają nimi, a oni w pogardzie tej znajdują chwałę. Spotwarzają ich, a są usprawiedliwieni.

Ubliżają im, a oni błogosławią. Obrażają ich, a oni okazują wszystkim szacunek.

Czynią dobrze, a karani są jak zbrodniarze. Karani radują się jak ci, co budzą się do życia.

Żydzi walczą z nimi jak z obcymi, Hellenowie ich prześladują, a ci, którzy ich nienawidzą, nie umieją powiedzieć, jaka jest przyczyna tej nienawiści.

Jednym słowem: czym jest dusza w ciele, tym są w świecie chrześcijanie (Diogn., V, 1 – VI, 1).

————–

Ks. Jakub Dzierżak – ksiądz diecezji rzeszowskiej, pochodzący z Parafii pw. Matki Bożej Łaskawej w Chmielniku. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk Ks. Bp. Jana Wątroby w 2020 roku. Studiuje teologię biblijną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II oraz nauki biblijne w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie.
Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?»
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara.
On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web