XVII Niedziela zwykła, rok A, 26.07.2026 r. – komentarz do Ewangelii

23 lipca 2026 15:10Komentowanie nie jest możliweViews: 4

Mądrość podana na tacy?
● Rozważa: ks. Dominik Sobczyk ●

Król Salomon proszący Boga o mądrość

Król Salomon proszący Boga o mądrość / Wygenerowane przez Canva AI

XVII Niedziela zwykła, rok A (26.07.2026 r.)
Ewangelia: Mt 13,44-52 ●

Kto nie poszukuje mądrości i nie stara się o nią, ten nie jest człowiekiem mądrym i mądrości nie otrzyma, ot tak, z nieba.

Na pytanie o to, czym jest filozofia, część osób w pierwszej kolejności udziela odpowiedzi: umiłowanie mądrości. Jako uzasadnienie przedstawiają dwa greckie słowa zawarte w powyższym terminie: filein (miłować) oraz sofia (mądrość). W tym miejscu nasuwa się jedna z podstawowych prawd filozoficznych, według której nic, co najpierw nie jest poznane, nie może być pokochane. W wersji pozytywnej na przykładzie można oddać tę maksymę w ten sposób: żeby chłopak pokochał dziewczynę, to najpierw musi ją poznać, musi wiedzieć, kto mu się prawdziwie podoba. Jakąś abstrakcją byłaby sytuacja, w której ktoś podaję imię i nazwisko dziewczyny, a chłopak – nie wiedząc, o kogo chodzi – od razu deklaruje, że ją prawdziwie kocha.

Przekładając tę sentencję na definicję filozofii jako umiłowania mądrości, trzeba jasno zaznaczyć, że tylko ten, kto prawdziwie poszukuje mądrości, stara się ją posiąść, również prosi o nią, jest na dobrej drodze, aby rzeczywiście ją pokochać. Mądrości nie można wygrać na loterii. Nie można jej tak sobie dostać bez żadnego wysiłku. Rzecz jasna, również jej nie kupimy. Mądrość po prostu domaga się poszukiwania, poświęconego czasu na obserwację świata, rozmyślanie, wyciąganie wniosków. Nie zapominajmy, że przede wszystkim prawdziwa mądrość jest darem Bożym, o który – jako chrześcijanie – mamy wręcz obowiązek prosić każdego dnia oraz z nim współpracować.

Już w pierwszym czytaniu słowo Boże konfrontuje nas z Salomonem, który ewidentnie pragnie rozumnego serca, zdolnego do rozsądzania skomplikowanych i zawiłych spraw oraz umiejętnego w rozróżnianiu między dobrem a złem (1Krl 3,9). Sam przyznaje, że jest młody (1Krl 3,7) i brak mu doświadczenia, toteż mądrość dana od Boga pomoże mu w roztropnym sprawowaniu rządów. Zauważmy, że Salomon nie jawi się przed nami jako typ człowieka, któremu do mądrości nie chce się dochodzić własnymi siłami. Wręcz przeciwnie, on wie, że wyłącznie o własnych siłach nie zdoła posiąść mądrości. Może tego dokonać tylko z pomocą Pana Boga. Jego umiłowanie mądrości jest procesem, poczynającym się od pragnienia, przez szczerą modlitwę do Pana, aż po dobroduszne jej wykorzystywanie nie do własnych celów, lecz pro publico bono (dla dobra społecznego).

Na potwierdzenie myśli, że mądrość nie spada sobie z nieba na kogoś losowo, tylko jest efektem niejednokrotnie długotrwałych poszukiwań, otrzymujemy w Ewangelii m.in. przypowieść o skarbie i o perle (Mt 13,44-45). Zarówno skarb, jak i perła nie znalazły się same, ale (nie z przypadku) odszukał je pewien człowiek. Możemy sobie również wyobrazić, że czas trwania tych poszukiwań nie był taki krótki; może trwał on kilka godzin, dni, tygodni, miesięcy, lat…? Radość z odnalezienia wartościowych przedmiotów była przeogromna, posunięta do tak radykalnej rzeczy jak sprzedanie całego majątku, by mieć wyłącznie te drogocenne artefakty.

Podobnie jest z darem mądrości. To jest taki drogocenny dar, który bardzo pomaga nam w podejmowaniu właściwych decyzji i dokonywaniu dobrych wyborów. Człowiek mądry nie musi być bogaty, nie musi mieć poważania w społeczeństwie czy wywierać wpływu na inne osoby. Dla człowieka mądrego bogactwem jest sam Bóg, któremu przez swe dobre życie pragnie się podobać i do którego chce przybliżać innych. Mądrością – niczym drogocenna perła lub skarb – jest już samo poszukiwanie mądrości, proszenie o nią u odwiecznej Mądrości oraz jej posiadanie i rozsądzanie z jej pomocą.

Bardzo ważne jest, aby nie prosić o mądrość raz na jakiś czas, jak się przyda, ale żeby prosić o nią i z jej pomocą dokonywać wyborów każdego dnia. Niech posłuży temu poniższa modlitwa do Ducha Świętego: „O Boże, Duchu Święty, niewyczerpane źródło wszelkiego światła, prawdy i mądrości! Zwracam się do Ciebie z pokorną prośbą o oświecenie mojego umysłu. Udziel mi daru mądrości i rozumu, abym w natłoku codziennych spraw zawsze potrafił rozeznać to, co jest miłe w Twoich oczach. Usuń z mojego serca wszelką ciemność błędu i niewiedzy. Duchu Mądrości, prowadź mnie w trudnościach i chroń przed podszeptami złego. Amen”.

————–

Ks. Dominik Sobczyk – od 7 czerwca 2025 r. prezbiter diecezji rzeszowskiej. Od 23 sierpnia 2025 r. pełni posługę wikariusza w parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Czarnej Sędziszowskiej.

 

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.
Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».
«Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web