VI niedziela Wielkanocy (A), 10.05.2026 – komentarz do Ewangelii
Bądź człowiekiem czynu!
● Rozważa: ks. Marcin Murawski ●
VI niedziela Wielkanocy, rok A (10.05.2026)
Ewangelia: J 14,15-21 ●
Jako ludzie jesteśmy niezwykłymi istotami, w których jest obecny zarówno wymiar duchowy, jak i cielesny. Dlatego słowa czy różne gesty – one wiele znaczą. Wyrażają to, co czujemy w sercu. Wyrażają nas. Piękne kwiaty – wyrażają miłość, pierścionek zaręczynowy – oznacza pragnienie bycia razem na zawsze. Jako ludzie potrzebujemy takich znaków. Nie inaczej jest w naszej relacji do Boga.
Z pewnością większość spośród nas jest osobami wierzącymi. Wielu jest także „praktykującymi”, czyli uczestniczącymi w niedzielnej Eucharystii. Ale może nie raz słyszeliśmy słowa: „Wierzę w Boga, ale… z tym się nie zgadzam, to mi się nie podoba”. Jest obecna wśród nas pewna wybiórczość, nawet w naszych małych codziennych wyborach. Może ktoś powie: „nie przesadzaj”, „nikt tak nie robi”, a ktoś inny doda: „przecież Bóg się nie obrazi”.
Bóg jest miłosierny – to nie podlega wątpliwości. Jezus głosi przebaczenie i miłość do każdego – to również jest niepodważalne. Ale nie oznacza to, że Bóg mówi: „nie ma znaczenia to, co robisz, ważne żebyś mnie kochał”. Wręcz przeciwnie: MA TO BARDZO DUŻE ZNACZENIE!
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi: „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania”. Miłość do Boga to nie tylko wiara w Niego. Miłość to nie tylko modlitwa. Prawdziwa miłość do Boga wyraża się w konkretnych czynach i postawach, podobnie jak kwiaty praktycznie ukazują miłość między zakochanymi. Tymi konkretnymi czynami są przykazania, a pośród nich najważniejsze: przykazanie miłości – nawet do nieprzyjaciół.
Bóg chce, aby na świecie panował pokój. Nie chce wojen, nie chce konfliktów, nie chce rozłamów. Jest Panem jedności, tym, który przynosi pokonywanie niezgody. Ale my musimy przy tym dziele współpracować. Zachowywanie przykazań to prawdziwa miłość. Miłość do Boga – zaufanie Mu. Ale także miłość do bliźniego i siebie samego – bo Boże wskazówki są najlepsze dla każdego z nas. Przecież dał je nam Nasz Stwórca, ten, który zna nas lepiej niż my samych siebie.
Bądźmy chrześcijanami nie tylko z nazwy! Ufajmy w Boże miłosierdzie, ale bądźmy odpowiedzialni za zbawienie swoje i naszych bliźnich. Niech nasza wiara wyraża się w naszych czynach. Niech nasze czyny będą przepełnione miłością!
Zachowujmy Boże przykazania! Zaufaj Bogu!
————–
Ks. Marcin Murawski – prezbiter diecezji rzeszowskiej. Wikariusz parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie.
Ewangelia według św. Jana
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję, i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».




