Niedziela Palmowa, 28 marca 2021 – komentarz do Ewangelii

27 marca 2021 17:20Komentowanie nie jest możliweViews: 160

Pocałunki są tym, co pozostało z języka raju”.
Józef Conrad-Korzeniowski

 

Całuj mnie…

rozważa: ks. Bohdan Dutko MS

palmowaDziś Niedziela Palmowa. Pochylam się nad Ewangelią św. Marka. Dłuższa niż zwykle. Tyle w niej treści. Co wybrać, nad czym się zatrzymać?

Patrzę na to Słowo i przychodzi mi z pamięci fragment z Pieśni nad Pieśniami: „Niech mnie pocałuje pocałunkiem ust swoich (Słowem)” (PnP 1,2). Te usta, to jest Słowo Boga. Bóg całuje mnie swoim Słowem!

Tekst Męki Pańskiej kilkakrotnie przywołuje gest pocałunku…

Pocałunek

Tradycja rabiniczna naucza, że kiedy umierają ludzie sprawiedliwi – jak Mojżesz czy Abraham – to Bóg jednoczy się z nimi w pocałunku. Bóg całuje swoich sprawiedliwych. Taki pocałunek oznacza jedność.

Ma to bardzo głębokie odniesienie do Pieśni nad Pieśniami, kiedy to oblubienica mówi do Oblubieńca: „Całuj mnie pocałunkami twoich ust”.

Pocałunek ołtarza

Jest wiele pięknych znaków w liturgii. Ale jednym z najpiękniejszych to pocałunek ołtarza przez kapłana. Na zawsze pozostanie mi w pamięci sposób całowania ołtarza przez biskupa Jana Niemca. Zdawało się, że on przedłuża ten gest… Było widać, że dla niego Ołtarz to było coś więcej… jakaś intymna, głęboka więź.

Według św. Ambrożego celebrans przewodnicząc Eucharystii uobecnia Jezusa. W tym samym duchu także papież, św. Innocenty III nauczał, że przewodniczący liturgii, który całuje ołtarz jest Oblubieńcem całującym swoją Oblubienicę. On ją całuje… Stąd każda Eucharystia to „Pieśń nad Pieśniami”, to jest miłosne spotkanie osób będących w żywej relacji ze sobą!

Pocałunki w drodze

Droga Triduum Paschalnego rozpoczyna się znakiem pocałunku ołtarza przez kapłana.

W Wielki Czwartek, podczas Liturgii, Jezus mówi nam co to znaczy kochać… Kochać, oznacza myć cudze nogi i całować je. Tak czyni Jezus! Całuje nogi apostołów. Miłość to służba. Miłość to bycie ostatnim…

Jesteśmy powołani do miłości, do pochylania się nad biedą innych. Nikt nie może być wyeliminowany ani odrzucony.

Jezus obmył i całował nogi Judaszowi i Piotrowi. Pierwszy Go zdradził, a drugi się zaparł…  Taka jest miłość.

Jezus swym zachowaniem kładzie pieczęć na słowie o miłości, że miłość jest kochaniem drugiego takim, jakim jest – w jego słabości, w jego grzechach, w jego historii, w jego ranach…

W Wielki Piątek możemy iść do Ukrzyżowanego Oblubieńca i całować krzyż Chrystusa, całować Jego rany. Całować Go w wierze, że On za mnie grzesznika oddał swoje życie. Jesteśmy Jego przyjaciółmi.

Jeśli dzisiaj jesteś słaby i do wielu rzeczy nie dorastasz, to możesz całować Go pocałunkiem nadziei, że On cię z tego wyciągnie!

Całować Go z nadzieją, że możliwe jest przebaczenie, że wszystko może się zmienić w moim życiu, bo dla Niego wszystko jest możliwe.

W książce Mój Chrystus Połamany czytamy: „Pocałunek naszych ust na Jego stopach odbija się natychmiast i skutecznie w Jego sercu. Całuj Go bez względu na to, jaki jesteś – chociaż miałbyś wargi zimne, obojętne, lodowate. Chociaż czułbyś, że są grzeszne i brudne. Wargi człowieka, który uparcie, raz za razem, całuje stopy Chrystusa, wcześniej czy później osiągną oczyszczenie i odkupienie”.

Szczególnie w tym czasie możemy całować Go pocałunkami miłości, bo On kocha grzesznika, bo On nigdy się nami nie gorszy, nigdy nikogo nie odrzuca, nigdy nikogo nie wytyka palcem…

A jeśli dzisiaj cierpisz, to pocieszyć cię mogą słowa św. Matki Teresy: „Cierpisz, a to oznacza, że Jezus cię całuje”.

Pocałunek pokoju

Liturgia ma swój rytm. Najpierw Jezus – Oblubieniec całował nas – swoją Oblubienicę, a później my – Jego Oblubienica – mogliśmy całować Go, naszego Oblubieńca.

Jezus przychodzi do wspólnoty Kościoła i mówi: „pokój wam!”, teraz wy całujcie się nawzajem pocałunkiem pokoju! O takim pocałunku czytamy w historii skłóconych braci bliźniaków: „Ezaw na jego spotkanie [Jakuba] i objąwszy go za szyję ucałował go: i rozpłakali się obaj” (Rdz 33,4).

Mówią Ojcowie Kościoła, że jesteśmy nieustannie w objęciach Boga Ojca i Jezusa Chrystusa i Oni posyłają do nas nieustannie pocałunek. Tym pocałunkiem jest Duch Święty. Święty Bernard twierdził, że człowiek znajduje się pośrodku pocałunku i uścisku Boga Ojca i Syna Bożego, pocałunku, którym jest Duch Święty.

Całuj mnie…
————–
ks-bohdan-dutko-2015Ks. Bohdan Dutko, misjonarz saletyn. Po przyjęciu święceń kapłańskich (1988) pracował jako katecheta w parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Olsztynie, studiował w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim i pełnił posługę duszpasterza akademickiego w Rzeszowie. W 1996 r. po raz pierwszy został redaktorem naczelnym dwumiesięcznika „La Salette – Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej”, którą to funkcję pełnił ponownie w latach 2007-2012 i pełni od 2015 r. W latach 1997-2000 był asystentem w Radzie Prowincjalnej w Warszawie, następnie przez sześć lat był przełożonym wspólnoty zakonnej i proboszczem w Rzeszowie. W latach 2012-2015 pełnił funkcję wikariusza Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Saletynów. Od 2018 r. jest dyrektorem “Centrum Pojednania” Domu Rekolekcyjnego w Dębowcu.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web