V Niedziela Wielkanocna (B), 29 IV 2018 – komentarz do Ewangelii

26 kwietnia 2018 06:00Komentowanie nie jest możliweViews: 234

Wszczepieni w krzew winny
● Rozważa: Paweł Pomianek ●

Piąta Niedziela Wielkanocna, rok V
(29 kwietnia 2018)
Czytania: Dz 9,26-31; 1 J 3,18-24
Ewangelia: J 15, 1-8 ●

«Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeżeli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie» – mówił Pan w swojej Mowie pożegnalnej zapisanej w Ewangelii św. Jana. Te słowa zdają się sednem dzisiejszej perykopy ewangelicznej.

Sednem nie tyle może nawet jako słowa najważniejsze, ale jako słowa znajdujące się w centrum i streszczające cały dłuższy fragment.

Obraz krzewu winnego, w przeciwieństwie choćby do obrazu Ludu Bożego (i wielu innych), jest obrazem zerojedynkowym: albo–albo. Albo jesteś wszczepiony w Chrystusa i Kościół i przynosisz owoc, albo nie przynosisz owocu i odpadasz. Piękny to obraz i wymagający. Piękny, jak cała Mowa pożegnalna w Ewangelii Janowej i jak cała ta niezwykła Ewangelia.

Gdy przeczytamy ten fragment dokładniej, zauważymy, że w zasadzie – co właśnie bardzo charakterystyczne dla stylu Janowego – Pan Jezus mówi kilka razy to samo innymi słowami, a to rozszerzając, a to uściślając przekaz i uzupełniając go. Dlatego właśnie z jednej strony łatwo wskazać, co jest sednem tego fragmentu, a z drugiej stosunkowo też łatwo zapamiętać jego istotę (powtarzanie – jak wiemy – służy zapamiętywaniu).

Tutaj chciałbym jednak zaproponować dostrzeżenie kilku szczegółowych wniosków, które uwypukla ta perykopa:
1. Fragment dotyczy wyłącznie tych, którzy są już w Kościele, wszczepieni w Chrystusa. Nie mówi niczego o tych, którzy nie mieli okazji poznać Chrystusa lub go przyjąć. Stawia więc on wymagania jedynie tym, którzy otrzymali łaskę włączenia w krzew winny.
2. Bóg Ojciec oczyszcza tych, którzy trwają w krzewie i przynoszą owoc, by przynosili owoc obfitszy. Człowiek nie zostaje sam. Duchowy wzrost nie jest osobistym wysiłkiem człowieka, ale raczej darem Bożym, choć w pewnym sensie będącym za osobisty wysiłek nagrodą.
3. Tylko trwanie w Chrystusie daje szansę na przynoszenie owocu. Owo trwanie gwarantuje też, że Chrystus będzie trwał w nas – czyli wspólnotę z Bogiem.
4. Każde dobro, które czynimy, jest ostatecznie łaską Boga będącego siłą sprawczą, inspiratorem każdego dobrego działania.
5. Trwanie człowieka w Bogu pomnaża Bożą chwałę. Jednocześnie wierność słowom Boga sprawia, że człowiek jest w stanie wypraszać liczne łaski.

Na koniec najważniejszy wniosek, który zbiera wszystkie poprzednie: jakże niesamowicie głęboka i trudna do wyobrażenia jest wspólnota członków Kościoła z Jezusem. To od niego czerpiemy soki, które pozwalają nam czynić dobro i wzrastać. Natychmiast nasuwa się skojarzenie, że te życiodajne soki czerpiemy, słuchając Słowa (co wprost sugeruje dzisiejsza perykopa: Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was), a przede wszystkim spożywając Ciało i Krew Pańską, a tym samym krok po kroku przemieniając się w Chrystusa.
————–
Paweł Pomianek – świecki teolog, publicysta, filolog polski, redaktor i korektor tekstów, autor bloga z poradami dotyczącymi poprawnego używania języka polskiego JezykoweDylematy.pl. Opiekun Dziennika Parafialnego. Mąż Anny, tato dziewięcioletniej Julii, sześcioletniego Piotrusia i czteroletniego Dominika.


Słowa Ewangelii wg św. Jana
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeżeli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.
Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami».

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web