Uroczystości odpustowe z błogosławieństwem zwierząt w mikstackim sanktuarium

20 sierpnia 2015 16:31Komentowanie nie jest możliweViews: 985

Ks. Krzysztof Ordziniak, Małgorzata Strzelec ●

16 sierpnia to dla mikstackiej wspólnoty parafialnej dzień niezwykle ważny, dzień uroczystości odpustowych ku czci Świętego Rocha połączonych z obrzędem błogosławieństwa zwierząt. Obrzęd błogosławieństwa zwierząt związany jest z patronem kościoła na Cmentarnym Wzgórzu. Święty Roch jest patronem chorych, pielgrzymów, weterynarzy, więźniów, patronem chroniącym przed morowym powietrzem, ale jest także opiekunem zwierząt domowych.  Tereny te były nawiedzane przez zarazy, które dziesiątkowały zarówno mieszkańców, jak i ich dobytek. Mieszkańcy miasta wierzą, że to dzięki wstawiennictwu Świętego Rocha ich przodkowie oraz zwierzęta zostali ocaleni. Dla upamiętnienia tego wydarzenia jako wotum dziękczynne wybudowali wspomniany już kościół, a w dzień odpustu przyprowadzają, a czasami przynoszą przed cmentarną bramę swoje zwierzęta.

Do wielkich uroczystości staramy się jak najlepiej przygotować. Takie przygotowania duchowe do uroczystości odpustowych mikstaccy parafianie rozpoczęli już 7 sierpnia. Od tego dnia odprawiana była  przedodpustową nowenna i śpiewane  pochodzące z 1708 roku Godzinki  o św. Rochu. Od 7 do 14 sierpnia młodzi mikstaczanie spotykali się w Szkole Świętego Rocha. Spotkania te łączyły ze sobą  modlitwę, śpiew, pracę naukę i zabawę. Ich celem było przybliżenie młodym parafianom postaci świętego Rocha oraz zwyczajów odpustowych. Gimnazjaliści w ramach spotkań próbowali opracować dzieje kapliczek  i krzyży znajdujących się na terenie Mikstatu.

W tegorocznej nowennie przed odpustem uczestniczyło bardzo wielu parafian. To wyraz naszej wiary  we wstawiennictwo i opiekę świętego Rocha nad naszą wspólnotą parafialną.

Tradycyjnie jako pierwsze  swoje spotkanie ze świętym Rochem przeżywały osoby chore i starsze. Tak jak ma to miejsce od kilku lat, to spotkanie modlitewne odbyło się w niedzielę poprzedzającą uroczystości odpustowe (9 sierpnia). Mszę Świętą  w intencji osób chorych i starszych sprawował ks. Piotr Juszczak, który  na co dzień pełni posługę kapelana szpitala w Ostrowie Wlkp. Ks. Piotr  wygłosił także homilię  Podzielił się w niej swoimi doświadczeniami  ze sprawowanej posługi . Podkreślił, że osoby chore, starsze często przeżywają lęk, obawę przed tym, by nie być dla nikogo ciężarem. Podkreślił, że człowiek chory często bywa spychany na margines życia społecznego. Zaznaczył równocześnie, że „taka postawa nie może być jednak obecna w Kościele, taka postawa nie może być obecna we wspólnocie ludzi wierzących, bo jest to wspólnota, która wzoruje się na Chrystusie, która tak jak Chrystus wezwana jest do tego, by pochylać się nad ludźmi chorymi, ludźmi cierpiącymi, ludźmi słabymi”.  W dalszej części homilii ks. Piotr zachęcał chorych, by nadali swemu cierpieniu  sens ofiarując je np. w intencji  uświęcenia i przemiany świata. Nawiązując do życia świętego Rocha kaznodzieja powiedział: „Święty Roch uczy nas zatem dziś najpierw gotowości do posługi wobec chorych, ale także akceptacji woli Bożej. Jedno i drugie niełatwo jest przyjmować w swoim życiu”.  Zaakcentował, że cierpienie nie jest łatwe do zniesienia, jednak źródłem siły w tym trudnym doświadczeniu  może być i jest Eucharystia. W czasie tej Mszy Świętej został udzielony Sakrament Namaszczenia Chorych. Wielu skorzystało z tej okazji i przyjęło go. Po Mszy Świętej zebrani odmówili modlitwę o zdrowie przez wstawiennictwo Świętego Rocha. Była także okazja do uczczenia relikwii naszego niebieskiego Patrona. A potem nadszedł czas na wspólną agapę.

Dzień uroczystości odpustowych zbliżał się wielkimi krokami. 15 sierpnia do sanktuarium przybyła  pielgrzymka lekarzy weterynarii i służb weterynaryjnych wraz ze swoim duszpasterzem krajowym, o. Jerzym Brusiło. Dlaczego właśnie weterynarze? Bo to także ich patron. W 2001 roku ks. kard. Józef Glemp ogłosił świętego Rocha patronem polskich lekarzy. To właśnie Diecezjalne Sanktuarium Świętego Rocha  w Mikstacie wybrali sobie oni jako miejsce corocznych pielgrzymek.

O. Jerzy odprawił Eucharystię w intencji zgromadzonych i ich rodzin. Słowa powitania skierował do pielgrzymów ks. kan. Krzysztof Ordziniak.  Homilię  w czasie tej Mszy Świętej wygłosił o. Jerzy. Nawiązując do życia Maryi, powiedział: „Maryja była najpierw blisko Jezusa, a potem z Apostołami. Maryi został dany cały Kościół, czyli my wszyscy”. Zaakcentował, że życie św. Rocha było raczej życiem samotnym. Pielgrzymując w samotności, jak podkreślił kaznodzieja, pomagał  on ludziom  zarażonym dalszej części homilii wskazał na dwa style życia chrześcijańskiego: wspólnotowy, taki jaki  prowadziła Maryja, i samotny, pustelniczy. Ojciec Jerzy zachęcał zgromadzonych do modlitwy wspólnotowej, gdyż – jak podkreślił – obecność co najmniej dwóch osób modlących się w tej samej  intencji powoduje zwielokrotnienie modlitwy, wiary. Kontynuując rozważanie kaznodzieja powiedział: „Chciałbym, jest wielkim pragnieniem mojego kapłańskiego serca, by również zaszczepić w waszych rodzinach, w  waszych lecznicach, biurach, urzędach, ubojniach, gdziekolwiek pracujecie, nie tylko solidarność pracy, ale także jedność w modlitwie”.  Podkreślił, że pielgrzymki weterynarzy na Jasną Górę i do Mikstatu mają na celu m.in. tworzenie takiej wspólny modlitewnej. Po Mszy Świętej odmówiono wspólnie modlitwę  lekarza weterynarii i pracownika weterynarii przez wstawiennictwo św. Rocha z Montpeliere.

Tego samego dnia, czyli w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny,  po Mszy Świętej sprawowanej o godz. 18 w kościele farnym pw. Trójcy Świętej, procesja z Najświętszym Sakramentem i relikwiami  świętego Rocha wyruszyła  na Cmentarne Wzgórze. To tam znajduje się Diecezjalne Sanktuarium Świętego Rocha. Przyzwyczailiśmy się, że w czasie naszych odpustowych uroczystości jest piękna pogoda. Tym razem procesji towarzyszyły grzmoty i błyskawice z nieba oraz deszcz. Ale przecież o ten deszcz tak bardzo prosiliśmy Boga w czasie naszej nowenny. Więc zostaliśmy wysłuchani…

W sanktuarium zostały odprawione nieszpory, a potem  rozpoczęło się  całonocne czuwanie modlitewne. Ta nocna atmosfera, pięknie podświetlone sanktuarium, zachęcały do tego, by udać się w tę jedyną w swoim rodzaju noc na spotkanie z Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie i  z naszym niebieskim Patronem. Była okazja do tego, by podziękować za wszelkie otrzymane łaski i prosić o potrzebne. To miejsce zachęca do refleksji i zadumy, wielu zapewne pozostawiło tu swoje radości i troski, lęki, niepokoje.

Od dwudziestu siedmiu lat o godz.24 sprawowana jest pasterka. Odprawiają ją  kapłani pochodzący z naszej wspólnoty parafialnej. W tym roku przewodniczył jej ks. kan. Jerzy Rasiak, który tą Eucharystią rozpoczął jubileusz 50- lecia kapłaństwa. Modlitwą objęta została także s. Justa, obchodząca w tym roku 25- lecie ślubów zakonnych. Homilię w czasie tej Mszy Świętej wygłosił ks. kan. Jerzy. Przypomniał w niej życie i posługę  oraz rozwój kultu Świętego Rocha.

Pasterka zawsze była odprawiana przy  ołtarzu polowym przy sanktuarium. W tym roku, ze względu na warunki pogodowe – w sanktuarium. Zazwyczaj w czasie pasterki wiele osób stawało przy  grobach swoich bliskich. Może tym razem św. Roch zapragnął, byśmy stanęli w bliskości jego ołtarza. Po Mszy Świętej kontynuowane było czuwanie modlitewne.

16 sierpnia, o godz. 5:30, śpiewaliśmy godzinki o św. Rochu. Zbliżał się moment uroczystości odpustowych, który odróżnia te odbywające się w mikstackim sanktuarium od innych Msza Święta wotywna, po której odbywa się obrzęd błogosławieństwa zwierząt. Tradycyjnie ta Msza Święta sprawowana była o godz. 8. Przewodniczył jej ks. kan. Zbigniew Mielcarek, zaś homilię wygłosił ks. kan. Krzysztof Ordziniak.  Rozpoczynając ją, powiedział: „Eucharystia to znaczy dziękczynienie. Gromadząc się dziś tu na tym Wzgórzu w Sanktuarium Świętego Rocha chcemy złożyć dziękczynienie Bogu za dar Świętego Rocha, którego dał nam za Patrona, a który otacza nas zawsze swoją opieką”.  Kontynuując rozważanie, kaznodzieja podkreślił rolę świętych i błogosławionych jako wzorów danych nam przez Kościół do naśladowania. Wskazał, że powołaniem człowieka jest osiągnięcie świętości.

O godz. 9 rozpoczął się niezwykle widowiskowy, ale mający głęboką wymowę religijną obrzęd błogosławieństwa zwierząt. Uczestniczący w nim wierzą, że św. Roch, opiekun zwierząt, otacza je swoją szczególną opieką. Na obrzęd błogosławieństwa  przybywają ze swoimi zwierzętami nie tylko mikstaccy parafianie. Gromadzi on rzeszę pielgrzymów i turystów z najodleglejszych  zakątków kraju, zdarzają się też goście zagraniczni.

W tym roku obrzędu błogosławieństwa zwierząt dokonał ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański.  W niezwykłej procesji, która przeszła  przed bramą prowadzącą do sanktuarium, można było zobaczyć prawie całą Arkę Noego: były  tu konie i kucyki, krowy (co prawda, w tym roku tylko dwie), koza, chomiki, świnki morskie, żółwie, gołębie, króliki, koty, psy  różnych wielkości  i ras, szynszyle, kanarki. Były kura i gęś niesione  na rękach swoich właścicieli. Był nawet pająk i jaszczurka. Zdziwienie u obserwatorów tej barwnej procesji budziła  przyjaźń psów i kotów, które w tym dniu spoglądały  na siebie nadzwyczaj życzliwie. Oczywiście, tradycji stało się zadość i na zakończenie obrzędu błogosławieństwa ksiądz arcybiskup Stanisław Gądecki i kustosz Sanktuarium wypuścili gołąbki.

Trudno sobie wyobrazić odpust bez uroczystej sumy. Tej  przewodniczył w  czasie tegorocznego odpustu Ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, przewodniczący KEP, który wcześniej pobłogosławił zwierzęta.

Na początku sumy przybyłych pielgrzymów i przedstawicieli władz przywitał kustosz Diecezjalnego Sanktuarium Świętego Rocha, ks. kan. Krzysztof Ordziniak.

Homilię w czasie tej Mszy Świętej wygłosił ks. abp Stanisław Gądecki. Zaprezentował w niej najważniejsze kwestie podjęte  w encyklice Ojca Świętego Franciszka „ Laudoto Si”.  . W homilii podjął cztery zasadnicze zagadnienia: powszechnej komunii stworzeń, ekologii integralnej, solidarności zewnątrz i wewnątrzpokoleniowej oraz nawrócenia ekologicznego. Podejmując problem powszechnej komunii stworzeń, kaznodzieja powiedział m.in.: „Papież zwraca nam uwagę na to, że istnieje coś takiego jak powszechna więź stworzeń, a zatem nie tylko powszechna więź ludzi, ale także powszechna więź bytów stworzonych”. Ks. abp podkreślił, że żadne ze stworzeń nie wystarcza sobie samo, istnieje między nimi zależność, wzajemnie się uzupełniają, służą sobie. Nie oznacza to jednak „zrównania wszystkich istot żywych i odbierania istocie ludzkiej szczególnej wartości”. W dalszej części homilii ks. abp podkreślił, że “warunkiem autentycznej ekologii jest troska o człowieka”. Przechodząc do problemu ekologii integralnej czyli całościowej podkreślił, że nie zapomina ona o człowieku i przyznaje mu właściwe miejsce w ekosystemie. Podkreślił, że „istotne jest wskazanie źródła problemu ekologicznego jakim jest technokratyczna oparta na bezmyślnej konsumpcji i arogancji podejście współczesnych ludzi do bogactw planety”. Podkreślił jak ważne jest uznawanie prawa do życia embrionu, osób niepełnosprawnych, starszych. Przechodząc do zagadnienia solidarności zewnątrz i wewnątrzpokoleniowej podkreślił, że „Bóg dał środowisko naturalne wszystkim. Jest ono rodzajem pożyczki, którą każde pokolenie otrzymuje i którą winno przekazać następnym pokoleniom. Jesteśmy odpowiedzialni za korzystanie z tego środowiska – uczył już Benedykt XVI – wobec ubogich, przyszłych pokoleń i całej ludzkości, czyli istnieje pilna potrzeba solidarności międzypokoleniowej”.  Kontynuując, ks. abp podkreślił, że konieczne jest zajęcie się biednymi i ubogimi żyjącymi współcześnie. Powiedział: „By ta solidarność wewnątrzpokoleniowa mogła zaistnieć, trzeba, by każdy żył zgodnie ze swoją wiarą i nie zaprzeczał jej swoimi czynami, by otwierał się na łaskę Bożą i głębiej czerpał z tego, co w jego najgłębszym przekonaniu dotyczy miłości, sprawiedliwości, pokoju”. Jednocześnie Ks. abp podkreślił że taką solidarność międzypokoleniową budował nasz Patron, służąc osobom zarażonym. W ostatniej części homilii ks. abp zwrócił uwagę na edukację ekologiczną, a także na to, w jakich miejscach mamy z nią w sposób szczególny do czynienia. Podkreślił decydującą rolę środowiska rodzinnego w tym zakresie. Powiedział : „Rodzina stanowi ośrodek kultury życia”. Wskazał, że w rodzinie człowiek się uczy porządku, ładu, właściwego korzystania z dóbr, troski o ekosystem lokalny. Ks. abp zaakcentował także rolę szkoły w zakresie edukacji ekologicznej. Powiedział m.in.: „Dobra edukacja w szkole w dzieciństwie rzuca ziarna, które mogą wydać owoce w ciągu całego życia”. Kaznodzieja podkreślił potrzebę nawrócenia ekologicznego. Wskazał wiele przykładów zachowań, które świadczą o naszej trosce o środowisko.

Ks. abp zakończył homilię słowami modlitwy: „ Boże, który w osobie Świętego Rocha ukazałeś nam przykład ubóstwa, miłości miłosiernej i cierpliwości oraz obiecałeś, że każdy kto pobożnie będzie wzywał Jego wstawiennictwa zostanie uwolniony od wszelkiej zarazy, spraw, abyśmy obchodząc pamiątkę Jego śmierci mocą Jego zasług zostali zachowani od śmiertelnej choroby ciała i duszy przez Chrystusa Pana naszego. Amen”.  W homilii zostało sformułowanych wiele wskazań praktycznych. Zapewne wymagają one naszej pogłębionej refleksji i wprowadzenia ich w życie, bo – jak zasugerował hierarcha – nadszedł czas na nawrócenie ekologiczne.

Przed procesją eucharystyczną ks. abp odmówił Litanię do Świętego Rocha. Następnie procesja z Najświętszym Sakramentem ruszyła alejkami cmentarza. Po końcowym błogosławieństwie przyszedł czas na radosne biesiadowanie. Pielgrzymi zostali zaproszeni na posiłek. W czasie konsumpcji grała orkiestra parafialna.

Od kilku lat parafianie i pielgrzymi zabierają do domów małe chlebki, które przynoszone są przed ołtarz w procesji z darami. Dzielą się nimi z najbliższymi, tak jak święty Roch dzielił się z potrzebującymi pomocy miłością.  W opisach hagiograficznych podaje się, że w czasie choroby to właśnie pies przynosił mu pożywienie. Więc te małe chlebki są także symbolem Bożej opieki nad nami.

Powoli uroczystości odpustowe zbliżały się do końca. W programie uroczystości była jeszcze Msza Święta w intencji dzieci, w czasie której otrzymały specjalne błogosławieństwo. Przewodniczył jej ks. Paweł Gomółka.  Po Mszy Świętej procesja z Najświętszym Sakramentem powróciła  do fary.

Zakończył  się czas wielkiego świętowania…, ale wielu parafian powróciło  na to ważne dla naszej wspólnoty Wzgórze już w poniedziałek. W tym dniu gromadzimy się tradycyjnie na nowennie do naszego niebieskiego Patrona. Bo Mikstat to miasto szczególnego kultu Świętego Rocha…Msza Święta 8.00 i święcenie 019-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 022-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 070-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 081-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 116-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 135-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 137-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 140-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 142-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 149-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 161-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 164-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 166-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 170-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 172-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 176-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 184-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 203-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 213-Resizer-900Msza Święta 8.00 i święcenie 218-Resizer-900Pasterka  2015 024-Resizer-900Pielgrzymka weterynarz 011-Resizer-900Suma Roch godz. 12 399-Resizer-900Suma Roch godz. 12 414-Resizer-900Suma Roch godz. 12 462-Resizer-900Suma Roch godz. 12 469-Resizer-900Suma Roch godz. 12 484-Resizer-900Suma Roch godz. 12 486-Resizer-900Suma Roch godz. 12 512-Resizer-900Suma Roch godz. 12 559-Resizer-900Suma Roch godz. 12 567-Resizer-900Suma Roch godz. 12 575-Resizer-900

 

 

 

 

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web