Jan Paweł II zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu

27 kwietnia 2014 09:03Komentowanie nie jest możliweViews: 512

„Dziś w tym sanktuarium chcę dokonać uroczystego aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu. Czynię to z gorącym pragnieniem, aby orędzie o miłosiernej miłości Boga, które tutaj zostało ogłoszone za pośrednictwem Siostry Faustyny, dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniało ich serca nadzieją” – mówił 17 sierpnia 2002 r. w Łagiewnikach Jan Paweł II.

W kazaniu tym Jan Paweł II stwierdził też, że wyznanie siostry Faustyny o tym, iż miłosierdzie jest najważniejszym przymiotem Boga i nadzieją człowieka grzesznego, „jest szczególnie potrzebne w naszych czasach, w których człowiek doznaje zagubienia w obliczu wielorakich przejawów zła”. Kaznodzieja zachęcał, by wołanie do Bożego miłosierdzia płynęło z głębi ludzkich serc, namawiał do wpatrywania się oczyma duszy w oblicze miłosiernego Jezusa, „aby w głębi Jego spojrzenia znaleźć odbicie własnego życia oraz światło łaski, którą już wielekroć otrzymaliśmy i którą Bóg zachowuje dla nas na każdy dzień i na dzień ostateczny”.

Wydaje się, że najważniejszym fragmentem całego przemówienia był ten, gdy ówczesny papież nawiązał do fragmentu Ewangelii św. Jana, a następnie ukazał, że nauka o grzechu jest jednocześnie nauką o Bożym miłosierdziu, przebaczeniu i zbawieniu.

To Duch Święty, Pocieszyciel i Duch Prawdy, wprowadza nas na drogi Bożego miłosierdzia. Przekonując świat «o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie» (J 16, 8), równocześnie odsłania pełnię zbawienia w Chrystusie. To przekonywanie o grzechu dokonuje się w dwojakim odniesieniu do Krzyża Chrystusa. Z jednej strony Duch Święty pozwala nam przez Krzyż Chrystusa poznać grzech, każdy grzech, w pełnej skali zła, jakie w sobie zawiera. Z drugiej strony, przez Krzyż Chrystusa Duch Święty pozwala nam zobaczyć grzech w świetle «mysterium pietatis», czyli miłosiernej, przebaczającej miłości Boga (por. Dominum et Vivificantem, 32).

Tak oto «przekonywanie o grzechu» staje się równocześnie przekonywaniem o tym, że grzech może być odpuszczony, a człowiek może odzyskać poczucie godności umiłowanego dziecka Bożego. Krzyż bowiem «stanowi najgłębsze pochylenie się Bóstwa nad człowiekiem (…). Krzyż stanowi jakby dotknięcie odwieczną miłością najboleśniejszych ran ziemskiej egzystencji człowieka» — jak napisałem w Dives in misericordia (n. 8).

W końcowym fragmencie homilii Jan Paweł II nawiązał też do pamiętnych słów z Dzienniczka siostry Faustyny, że z naszego kraju wyjdzie «iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście».

Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście!

– podkreślił mocno papież-Polak.

Podczas Mszy ojciec święty konsekrował świątynię Bożego Miłosierdzia.

Przekazywanie orędzia o miłosierdziu Bożym było jednym ze szczególnie ważnych rysów jego pontyfikatu. Wystarczy wspomnieć, że to on zarówno beatyfikował, jak i kanonizował siostrę Faustynę, nazywaną apostołką Bożego Miłosierdzia, której Pan przekazał swoje objawienie i orędzie Bożego Miłosierdzia dla świata. Wtedy też, w sierpniu 2002 r., papież ustanowił dla całego Kościoła na pierwszą niedzielę po Wielkanocy uroczystość Miłosierdzia Bożego.

Oprac. Paweł Pomianek

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web