II Niedziela po Narodzeniu Pańskim (A), 5 I 2014 – komentarz do Ewangelii

2 stycznia 2014 18:22Komentowanie nie jest możliweViews: 2341

Na początku był Chrystus
Rozważa: ks. Julian Wybraniec ▼

II Niedziela po Narodzeniu Pańskim,
5 stycznia 2014

Czytania: Syr 24, 1-2. 8-12; Ef 1, 3-6. 15-18
Perykopa ewangeliczna: J 1,1-18
(krótsza: J 1,1-5.9-14)

Kolejny raz podczas okresu Bożego Narodzenia słyszymy prolog Ewangelii św. Jana. Może ten fragment wydaje się nam zbyt zawiły. A gdyby w miejsce wyrazu Słowo wstawić imię Chrystus? „Na początku był Chrystus, a Chrystus był u Boga i Bogiem był Chrystus. On był na początku u Boga”.

To Jezus jest Słowem. To Jezus objawia nam miłość Boga do ludzi. To Bóg mówił do ludzi przez swojego Syna. Pan Bóg jest zbyt wielki, by ograniczyć się tylko do ludzkiej mowy. Bóg przemawia do człowieka w różnoraki sposób.

Po pierwsze, poprzez słowo Boże. Zawsze, kiedy z wiarą sięgamy do Pisma Świętego, stajemy w obecności Boga. Jego Słowo, które rozważamy, pomnaża w nas wiarę, nadzieję i miłość. Wtedy, kiedy jest nam smutno – czujemy pocieszenie, kiedy mamy jakieś pytania – otrzymujemy odpowiedź, kiedy czujemy, że duchowo umieramy – otrzymujemy nowe życie. Biblia sprawia również, że stajemy w obecności Słowa, czyli Jezusa Chrystusa. Nie potrzeba świętych obrazów i figur, nie potrzeba nawet wysiłku wyobraźni. Wystarczy czytać – i On jest.

Po drugie, Bóg przemawia poprzez świat. Gdy poznajemy mechanizmy, zasady, prawa, które rządzą światem – poznajemy ich Stwórcę. W ten sposób odkrywamy Boga nie tylko w teologicznych traktatach, ale także w fizyce, matematyce, biologii, historii… Człowiek wierzący odkryje Boga w cudzie powstawania nowego życia i w niszczącej mocy huraganu; we wzorach opisujących skomplikowane zjawiska fizyczne i w dźwiękach orkiestry symfonicznej.

Po trzecie, poprzez życie. Słowo Boga, który przemawia przez historię człowieka. Czy widzę w mojej historii Bożą logikę, Boży pomysł, Logos? Być może moja przeszłość i teraźniejszość wygląda na pasmo przypadków, być może czuję się jak liść na wietrze, bezwładnie spadający w dół i miotany wiatrem to tu, to tam. Jezus wielokrotnie przypomina, że Bóg, który troszczy się o rośliny i zwierzęta, czuwa nad każdą chwilą mojego życia, i jeśli pozwala na błądzenie i niepewność, to zawsze po to, bym odkrył coś więcej.

Żeby odczytać Słowo Boga zawarte w Biblii, w świecie i w naszym życiu, musimy regularnie znaleźć czas na modlitwę i refleksję każdego dnia. A wtedy sami będziemy dla innych słowem Bożym.

Niech do tego pociągnie nas przykład św. Franciszka. Zaproponował on młodemu zakonnikowi: – Chodźmy do miasta, aby powiedzieć ludziom kazanie!
Udali się więc do Asyżu. Tam spacerowali długo, przemierzając uliczki i place, rozprawiając o duchowych doświadczeniach i przeżyciach. Gdy już szli w kierunku domu, zdumiony młody towarzysz zawołał:
– Ależ ojcze, zapomnieliśmy o kazaniu!
Święty Franciszek przystanął, położył dłoń na ramieniu współbrata, uśmiechnął się delikatnie i powiedział:
– Mój synu, przecież cały czas nie robiliśmy niczego innego. Czyż nie obserwowano nas, czyż nie dochodziły do ludzi strzępy naszych rozmów? Nasze rozmowy, nasze zachowanie, nasze twarze były ciągłym kazaniem. Zapamiętaj, nie ma sensu udawać się w drogę, by wygłosić gdzieś przygotowane kazanie, jeżeli już w czasie drogi nie głosimy kazania!

————–
ks. Julian Wybraniec – w maju 2012 r. przyjął święcenia kapłańskie. Obecnie jest wikariuszem w parafii pw. św. Brata Alberta w Kolbuszowej. Jego pasją jest liturgia oraz muzyka liturgiczna w teorii i praktyce.
————–
Słowa Ewangelii wg św. Jana (J 1,1-18)
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz /posłanym/, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, /o Nim/ pouczył.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web