Krzew mojżeszowy

6 sierpnia 2012 11:34Komentowanie nie jest możliweViews: 312

Robert Płonka / Ogrody Kościelne ▼

[Mojżesz] widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego. Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: «Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku. Dlaczego krzew się nie spala?» (Wj 3, 2b-3).

Choć na temat roślin występujących w Biblii napisano już sporo książek, badacze wciąż spierają się, jaki gatunek opisuje przytoczony wers z Księgi Wyjścia. Jakkolwiek Izraelici bardzo dobrze poznali metody praktycznego wykorzystania otaczającej ich flory, z pewnością nie zajmowali się jej teoretycznym uszeregowaniem. Dlatego też, wzorując się wyłącznie na opisach biblijnych, badacze napotykają na szereg zagadek i niewiadomych związanych z gatunkami występującymi w przypowieściach.

Sam krzew ma duże znaczenie symboliczne. To przez niego Anioł oznajmił Mojżeszowi, że ma wyprowadzić swój lud z niewoli egipskiej. Wydarzenie miało miejsce u stóp góry Synaj, znajdującej się obecnie na terenie Egiptu. Jest to bardzo istotny trop, który, jak się okazuje, obalił jedną z hipotez dotyczących krzewu.

Pierwotnie sądzono bowiem, że krzewem tym była jeżyna (Rubus), zwana też ostrężyną lub maliną. Duża różnorodność gatunkowa jeżyn, związana ze specyficznymi metodami ich rozmnażania, z pewnością nie ułatwiłaby badaczom dokładnego zdefiniowania gatunku. Hipoteza została jednak obalona przez Michaela Zochary’ego, wybitnego izraelskiego botanistę, który właśnie dzięki opisowi miejsca wydarzenia zwrócił uwagę na fakt, że zarówno jeżyna, jak i akacja (Acacia Nilotica również opisywana jako krzew mojżeszowy) nie występują współcześnie na półwyspie Synaj.

Obecnie najpopularniejszym, ale i najbardziej racjonalnym wytłumaczeniem specyfiki gatunkowej gorejącego krzewu, jest przypisanie jego miana roślinie zwanej dyptamem (Dictamnus fraxinella).

Okazuje się bowiem, że podczas wysokich temperatur zawarte w jego kwiatach wonne olejki zaczynają parować, tworząc wokół rośliny krótkotrwały, ognisty obłok. W wyższych temperaturach (a więc tych zwyczajowo występujących na Bliskim Wschodzie) może nawet dojść do zapalenia się rośliny, stąd bardzo powszechne jest przekonanie, że to właśnie dyptam był „gorejącym krzewem” Mojżesza.

Roślina ta stanowi niezbędny element każdego ogrodu biblijnego. W Polsce znajduje się ona w obu takich obiektach, w Proszowicach oraz Myczkowcach. Z pewnością będzie ją można podziwiać również w chorzowskim ogrodzie biblijnym, który właśnie powstaje. Krzew mojżeszowy może być również ozdobą klasycznego ogrodu kościelnego, a jednocześnie sporą ciekawostką dla odwiedzających świątynię wiernych.

Poza znaczeniem symbolicznym, Dyptam ceniony jest również ze względu na przyjemny zapach, wydzielany przez kwiaty oraz walory wizualne. Co ciekawe, jest rośliną długowieczną oraz całkowicie mrozoodporną. Czyni to z niego wyjątkowy i oryginalny gatunek, który faktycznie mógł odegrać znaczącą rolę w boskim objawieniu się Mojżeszowi na górze Synaj.

Robert Płonka / Ogrody Kościelne
www.ogrodykoscielne.pl

———————
Robert Płonka jest pomysłodawcą projektu „Ogrody Kościelne”, którego celem jest projektowanie oraz tworzenie ogrodów dla obiektów sakralnych. Jego zdaniem ogrody kościelne to miejsca szczególne, które dzięki odpowiedniemu zaprojektowaniu mogą wyrażać sacrum, jak również ewangelizować wiernych. W kręgu jego zainteresowań znajdują się również ogrody biblijne oraz stworzona przez niego koncepcja ogrodów tematycznych – posiadających swój motyw przewodni i opowiadających ciekawą historię wszystkim odwiedzającym je osobom.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web