Czy każdą tradycję należy zachować?

30 sierpnia 2012 13:59Komentowanie nie jest możliweViews: 671

XXII niedziela zwykła, rok B (2 września 2012)
Perykopa ewangeliczna: Mk 7,1-8.14-15.21-23
Rozważa: Paweł Pomianek ▼


Ewangelia z XXII niedzieli zwykłej roku B skłania do refleksji o tradycji, a raczej o tradycjach i ich rodzajach. I o tym, jakie tradycje warto praktykować.

Osobiście dzielę tradycje na trzy grupy. Pierwsza grupa to tradycje cenne i dobre, które trzeba koniecznie zachowywać z pokolenia na pokolenie choćby po to, by zachować tożsamość: religijną, kulturową, cywilizacyjną czy narodową. Drugą grupę stanowią tradycje neutralne moralnie, które warto zachowywać i przekazywać młodszym, ponieważ również mogą one pomagać w zachowywaniu pewnej ciągłości, odkrywaniu własnej tożsamości. Wreszcie trzecia grupa tradycji to tradycje szkodliwe, można by niekiedy powiedzieć – głupie. W naszym kraju do tej trzeciej grupy można zaliczyć przede wszystkim te związane z przesądami (mające niekiedy korzenie jeszcze pogańskie) oraz związane z nadużywaniem alkoholu, stawianiem go w centrum zabaw czy spotkań towarzyskich, a także inne, podobne.

Warto zwrócić uwagę, że zazwyczaj mamy przekonanie, iż nasze codzienne tradycje są czymś dobrym. Tymczasem dziś Jezus piętnuje domagających się od innych tego, by przestrzegali tradycji starszych. Czy więc odradza wierność tradycjom. Bynajmniej. Wyjaśnia tylko, że tradycja nie jest wszystkim, że są od niej rzeczy ważniejsze, że przestrzeganie tradycji powinno być czymś dobrowolnym. Zwróćmy jednak w tym miejscu uwagę, nawiązując tym samym do tego, co napisałem wyżej, o jaką tradycję chodzi. Chrystus wyraźnie przytacza słowa Izajasza: Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Chodzi więc tutaj nie o każdą tradycję, nie o przestrzeganie ważnych religijnych przepisów, podanych przecież tak szczegółowo w Prawie Mojżeszowym, ale o rzeczy dodane przez ludzi, rzeczy nieistotne, które w pewnych środowiskach urosły do rangi świętości.

Zwróćmy uwagę na jeszcze jedną ważną rzecz. Pan Jezus nie potępia tych tradycji samych w sobie, ale wskazuje na przewartościowanie, które się dokonało: Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji. I to jest sedno dzisiejszej Ewangelii.

Czy nie odnajdujemy tutaj czasami pewnej charakterystyki naszej polskiej religijności i ogólnie polskiej tożsamości? Pododawaliśmy sobie masę różnych dodatków, które nie są nam do zbawienia koniecznie potrzebne, choć niekiedy są bardzo piękne i cenne i bynajmniej nie należy ich potępiać. Ale zapominamy równocześnie o rzeczach najistotniejszych: o codziennej modlitwie, niekiedy też o niedzielnej Mszy świętej i wreszcie o tym, że wiara to też konkretne obowiązki moralne wobec drugiego człowieka (na konkretne przewinienia wskazuje Jezus bardzo wyraźnie u końca dzisiejszej Ewangelii).

Jeden bardzo konkretny przykład sytuacji, gdy to, co dodane, staje się sednem i przyćmiewa to, co najistotniejsze. Warto zwrócić uwagę i zapytać siebie w sumieniu, ile trudu wkładamy w przygotowanie wesela (które przecież nie jest bezwzględnie konieczne, gdy zawiera się małżeństwo), a ile wkładamy w solidne duchowe przygotowanie się do ślubu, w przygotowanie liturgii. Ile jest narzekania na niewygórowane przecież wymagania Kościoła od par zamierzających zawrzeć katolickie małżeństwo. Ile par, które od dawna mieszkają ze sobą, a niekiedy mają dzieci, przesuwają ślub tylko dlatego, że chcą zrobić wesele (jednoznacznie: uchylają one w ten sposób przykazanie Boże, trzymając się ludzkiej tradycji).

Wydaje się, że dzisiejsza Ewangelia może być zachętą do powrotu do dziesięciu przykazań, czyli do sedna naszej wiary. Można bowiem odnieść wrażenie, że wiara polskich katolików jest dziś chłodna, że nie przenika całego życia, jest ukierunkowana raczej na pojedyncze akcje czy wydarzenia. Owszem, dużo nas na wielkich uroczystościach, wszyscy chcemy wziąć ślub i ochrzcić dziecko – bo taka tradycja – ale gdzie jest to, co musi być tego fundamentem: codzienne praktykowanie wiary, życie sakramentalne, ciągła praca nad sobą, świadczenie bliźniemu miłości. Oto bardzo konkretne zadania, które stawia przed nami dzisiejsza Ewangelia, bo to w nas samych czai się niedoskonałość, którą stale musimy przezwyciężać.

————–
Paweł Pomianek – świecki teolog, publicysta, filolog polski. Mąż Anny, tato trzyletniej Juleczki i Maleństwa, które rośnie pod sercem mamy. Redaktor naczelny Dziennika Parafialnego.



————–
Tekst Ewangelii (Mk 7,1-8.14-15.21-23)
Zebrali się u Niego faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami? Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie. Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web