Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych

29 października 2011 18:06Komentowanie nie jest możliweViews: 203

Pytanie, kogo wspominamy w liturgii 2 listopada, wydaje się niezwykle interesujące. Odpowiedź niekoniecznie musi być bowiem oczywista.

Wspomnienie zmarłych, którzy cierpią obecnie w czyśćcu kary za grzechy nieodpokutowane tutaj na ziemi, wywodzi się z końca X w. Było ono wtedy mocno propagowane przez opactwo w Cluny. W XIII w. święto rozpowszechniło w całym Kościele zachodnim. W 1915 r. papież Benedykt XV zezwolił w tym dniu każdemu kapłanowi odprawić trzy Msze święte (każda z nich ma inne czytania i części zmienne) w intencji zmarłych.

Wszystkich wiernych zmarłych to liturgiczne dopełnienie dnia poprzedzającego, czyli Uroczystości Wszystkich Świętych. O ile święto obchodzone 1 listopada ma jednak charakter niezwykle radosny (czego wyrazem są m.in. białe lub złote szaty liturgiczne) – czcimy wszystkich, którzy już cieszą się darem zbawienia, o tyle drugi dzień miesiąca listopada ma wymowę poważną – czcimy tych, którzy cierpią straszliwe męki, zanosząc za nich do Boga pokorną modlitwę. Dodatkowo, wierząc w tajemnicę świętych obcowania, również cierpiących w czyśćcu możemy prosić o wstawiennictwo za nami. W ten sposób w te dwa listopadowe dni cały Kościół triumfujący, cierpiący i walczący (czyli my, żyjący na ziemi) w sposób szczególny łączy się we wzajemnej modlitwie.

Ten dzień liturgiczny jest co najmniej równie dobry jak poprzedni, by wybrać się na cmentarz i modlić się za bliskich zmarłych (za nawiedzenie cmentarza, na zwykłych warunkach można uzyskać dla nich odpust zupełny). Jako że nie mamy pewności co do zbawienia swoich bliskich, dlatego modlimy się za nich, aby to zbawienie im wyprosić. Być może nasi zmarli są już zbawieni, ale dopóki Kościół nie wyniesie ich na ołtarze, pozostaje nam jedynie żywić taką nadzieję i prosić o to Boga. Z drugiej strony modlitwa za zmarłych wskazuje, iż ufamy, że swoim życiem mogli zasłużyć na zbawienie. Gdyby bowiem mieli być w piekle, nasze modlitwy za te konkretne osoby nie mogłyby im już pomóc.

Jeśli jednak mówimy o modlitwie za tych, którzy tu na ziemi zapracowali na zbawienie, ale jeszcze wciąż są na etapie oczyszczenia, musimy zapytać, kogo koniec końców wspominamy w dzisiejszej liturgii. Mówimy bowiem, że jest to „wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych”, dodając: „cierpiących w czyśćcu”. Druga część jest jednoznaczna. Ale co oznacza „wiernych zmarłych”? Wierni to ci, którzy w czasie swego życia na ziemi byli w strukturach Kościoła katolickiego – byli praktykującymi katolikami.

Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci. Niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen. Wszyscy Święci nasi Patronowie, módlcie się za nami.

Paweł Pomianek

Powyższy tekst jest nieco przeredagowanym skrótem artykułu opublikowanego 2 listopada 2009 r. na blogu autora.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web