Mała gaduła

12 grudnia 2011 17:03Komentowanie nie jest możliweViews: 802

Justyna Mach ▼

Wiek poniemowlęcy niesie wiele zmian rozwojowych u dziecka. Przedstawiłam pokrótce szereg z nich w poprzednim artykule. Zgodnie z zapowiedzią, zapraszam teraz do zapoznania się z przebiegiem rozwoju mowy.

Porad dotyczących konkretnych sytuacji wychowawczych na różnych etapach rozwoju udziela
p. Justyna Mach. Jeśli masz pytanie, pisz pod adresem pedagog@es.info.net
Gwarantujemy pełną anonimowość!

Pod koniec okresu niemowlęcego maleństwo operuje zwykle czterema lub pięcioma słowami. Często około osiemnastego miesiąca następuje u dziecka eksplozja w rozwoju mowy. Coraz chętniej i częściej komunikuje rodzicom lub innym opiekunom w sposób werbalny swoje potrzeby czy relacjonuje wykonywane czynności.

Początkowo są to wypowiedzi jednowyrazowe (holofrazy), a następnie dwuwyrazowe tworzące tzw. „zlepki wyrazowe”. W drugim roku życia dziecko nie stosuje się jeszcze do obowiązujących w danym języku reguł gramatycznych i przykładowa wypowiedź wygląda następująco: „mama am!”, co oznacza ‘mamo, daj mi jeść’. Ponieważ występuje wówczas dużo zniekształceń fonetycznych w wypowiadanych głoskach, mowa maluszka jest czasem zrozumiała tylko dla najczęściej przebywających z nim osób, i to jedynie w połączeniu z kontekstem sytuacji, w której powstała wypowiedź.

Jednak z biegiem czasu nasza pociecha poznaje coraz więcej wyrazów. Badania dowodzą, że zaczynając od okresu poniemowlęcego, aż do szóstego roku życia, dziecko uczy się średnio dziewięciu lub dziesięciu słów dziennie. Często także samo tworzy wiele zabawnych dla dorosłych neologizmów. Przypomina mi się sytuacja, w której moja córka rozbawiła całą rodzinę, kiedy słysząc szczekanie psa, powiedziała: „Aza hauczy!”.

Okres poniemowlęcy to również czas, kiedy maluszek znający poprawny sposób brzmienia jakiegoś wyrazu chętnie poprawia naśladujących mowę dziecięcą dorosłych. Sprawa jest o tyle zabawna, że samo nie potrafi jeszcze właściwie wyartykułować słowa i na przykład mówi tak: „nie lak, tylko lak”(chodzi oczywiście o wyraz ‘rak’).

Gdy dziecko ma około trzech lat, zasób jego słownictwa to 1000-1500 słów. Oczywiście są w tej kwestii duże różnice indywidualne. Maluszek poznaje coraz więcej części mowy i opanowuje zasady gramatyczne. Jego wypowiedzi są bogatsze i od „zlepków wyrazowych” przechodzą w zdania (zawierające zwykle trzy lub cztery słowa) proste, a potem także w złożone. Poprawia się również wymowa głosek, które są już artykułowane prawidłowo, bez zniekształceń fonetycznych.

Dzięki rozwojowi mowy, trzylatek potrafi doskonale komunikować się z otoczeniem nie tylko za pomocą mimiki i pantomimiki. Teraz także poprzez słowa umie wyrażać swoje potrzeby, oczekiwania i przeżycia.

*****

Justyna Mach, pedagog, autorka książek Kształtowanie osobowości dziecka w rodzinie oraz Dziecko partnerem w komunikacji i szczęśliwa mama Filipa, Emilki i Miłosza. Jest zafascynowana rozwojem człowieka, zwłaszcza w okresie dzieciństwa. Doświadczenie zawodowe zyskała, pracując jako pedagog szkolny i opiekun świetlicy. Bierze udział w projekcie, w ramach którego osoby potrzebujące pomocy pedagogicznej mogą skorzystać z bezpłatnych porad.

Zdjęcie główne: Photoxpress.com.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web