Druga Niedziela po Narodzeniu Pańskim (rok A), data 4.01.2026 – komentarz do Ewangelii

2 stycznia 2026 11:15Komentowanie nie jest możliweViews: 10

Co to znaczy kochać?
● Rozważa: ks. Krzysztof Lampart ●

Druga Niedziela po Narodzeniu Pańskim, rok A (4.01.2026)
Ewangelia: J 1, 1-18 ●

20260102_1209_Sora_ChatGPT

Wygenerowane przez Sora ChatGPT

W okresie Bożego Narodzenia w Liturgii Kościół kilkukrotnie daje nam do rozważenia Prolog Ewangelii wg św. Jana. Jest to tekst naszpikowany terminologią filozoficzną i teologiczną. Wydawać by się mogło, że wielokrotne przytoczenie tego fragmentu może być męczące dla przeciętnego uczestnika Mszy Świętej. Jednak prawda, którą niesie ten tekst, jest tak ważna, że wierzący musi wiele razy zmierzyć się z jego znaczeniem.

Jezus otrzymuje od Ewangelisty dwa imiona: „Słowo” i „Światłość”. Z jednej strony są to terminy odwołujące się do filozofii greckiej, według której początkiem wszystkich rzeczy jest Absolut, Przyczyna bez przyczyny. „Słowo”, czyli po grecku „Logos”, jest pośrednikiem pomiędzy owym Absolutem i światem. W każdym bycie można dostrzec rozumność, logiczność, prawa nim rządzące. Wszystko podlega Słowu. Z drugiej strony Jan jako Żyd znał pisma Starego Testamentu i wiedział, że Bóg stwarzał, mówiąc. I to Słowo, przez które wszystko się stało, choć pozostające w relacji do Boga, „Bogiem było”. Jan wyraźnie stwierdza, że Bóg jest jeden, ale są w Nim jakieś wewnętrzne relacje.

Jezus jest też Światłością, która ma moc oświecić człowieka, jego mały rozum. Tę moc czerpie właśnie stąd, że jest Słowem Boga Ojca, że jest „jednorodzonym Synem Boga”, że Go zna. Być zjednoczonym, trwać w relacji miłości można tylko z tym, kogo się zna. Boski Syn kocha Boga Ojca, bo jest Jego Słowem, bo przenika Go.

Zatem dzisiejsza Ewangelia odsłania przed nami rąbek niezmierzonej tajemnicy Boga, ale także prawdy na temat relacji. Jeśli chcemy stworzyć z drugim człowiekiem prawdziwą relację miłości, musimy go poznać i musimy się przed nim otworzyć, powierzyć mu prawdę o sobie. Chrystus pokazał nam sobą Ojca i objawił nam życie, które w nim jest. On chce nas oświecić, byśmy zechcieli także w tym życiu uczestniczyć.

————–

Ks. Krzysztof Lampart – Wikariusz w parafii pw. Narodzenia NMP w Gorlicach


Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało.
W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.
Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości.
Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi.
Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.
Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie».
Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa.
Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web