IV niedziela zwykła (B), 28 stycznia 2018 – komentarz do Ewangelii

25 stycznia 2018 19:57Komentowanie nie jest możliweViews: 580

Jezus przychodzi ze swoją mocą
● Rozważa: Lucyna Montusiewicz ●

IV niedziela zwykła, rok B (28 stycznia 2018)
Czytania: Pwt 18,15-20; 1 Kor 7,32-35
Ewangelia: Mk 1,21-28 ●

Kafarnaum w czasach Jezusa było małą wioską położoną tuż przy północnej stronie jeziora Galilejskiego, przy drodze zwanej Via Maris zbudowanej przez Rzymian. Prowadziła ona z południa, od Morza Śródziemnego, na północ, do Damaszku i dalej. Stanowiła główny szlak komunikacyjny dla wojska, kupców, pielgrzymów i innych wędrowców. Znajdowała się tutaj komora celna i stacjonowało rzymskie wojsko. Mieszkańców stanowili głównie rybacy i ich rodziny.

Jezus upodobał sobie to miejsce. Bywał tam wielokrotnie, mieszkał w domu Szymona (Piotra), dokonał tam bardzo wiele cudów. Wywodzili się stąd Jego uczniowie, choćby Szymon, brat jego Andrzej, Jakub i Jan oraz później powołany celnik Mateusz.

Synagoga, która stała niemal w centrum, zbudowana była z białego kamienia. Duża i bogata, świadczyła o mieszkańcach, którzy z wielką pieczołowitością sprowadzili z daleka biały budulec, aby ich dom modlitwy wyróżniał się niezwykłym pięknem, wszystkie bowiem inne domy i budowle w Kafarnaum były czarne, z miejscowej skały wulkanicznej.

Możemy zatem przypuszczać, że nauczanie, które odbywało się w każdy szabat, było ważnym i oczekiwanym przez mieszkańców momentem. Nauczał zawsze rabin miejsca. Tymczasem dzisiejsze czytanie z Ewangelii św. Marka pokazuje dynamiczną scenę, gdy w ten ważny dla Żydów dzień do synagogi wchodzi Jezus i naucza. Wywołuje tym niemałe zdziwienie, a nawet szok, nie był bowiem ich rabinem i nie miał prawa wprowadzać nowych interpretacji ani wydawać sądów prawnych.

Jednak w Jego nauce obecna była moc, której nie mogła się równać moc żadnego rabina. Ponieważ Jego władza pochodziła bezpośrednio od Ojca. Tą mocą uzdrowił opętanego przez ducha nieczystego samym Słowem: „Milcz i wyjdź z niego”. Zły, kiedy musi opuścić ciało (a zawsze potrzebuje jakiegoś ciała na swoje działanie, a więc uważaj!), zawsze się miota i wrzeszczy.

Dzisiaj Jezus, tak jak wtedy, przychodzi ze swoja mocą, demony bowiem buntują się na Jego obecność. Przeszkadza im znak krzyża zakreślony na piersi czy czole, przeszkadza wyrażana głośno modlitwa, obecność ludzi wierzących w życiu publicznym itd. Każdy z nas może podać tysiące przykładów ze swojego otoczenia, pracy, szkoły, mediów.

O co tym „wołającym” chodzi? Dlaczego mają w sobie histeryczny lęk: „Przyszedłeś nas zgubić. Wiem kto jesteś: Święty Boga”. A więc jeśli deklarują ateizm lub inną formę obojętności nadprzyrodzonej, dlaczego tak boją się Jezusa?

Demony odczuwają i dzisiaj Jego moc, „duchom nieczystym rozkazuje i są mu posłuszne”. Zatem nie lękaj się, we wszystkich okolicznościach życia pielęgnuj bliskość z Jezusem Chrystusem, bo tylko On jest Drogą, Prawdą i Życiem.


lucyna-montusiewicz-01Lucyna Montusiewicz, matka i żona, psycholog, nauczyciel akademicki, wieloletni przewodnik po Ziemi Świętej i Beskidach.


Słowa Ewangelii wg św. Marka

W Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie.

Był właśnie w ich synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: «Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga».

Lecz Jezus rozkazał mu surowo: «Milcz i wyjdź z niego!» Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego.

A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: «Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne». I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

Poleć innym!

  • Facebook
  • Twitter
  • Delicious
  • LinkedIn
  • StumbleUpon
  • Add to favorites
  • Email
  • RSS

Dyskusja

Tagi:
Email
Print
WP Socializer Aakash Web